Na stołówce żłobka przy ul. Białowieskiej odpadł fragment tynku z sufitu, na szczęście w pomieszczeniu nie było wtedy dzieci ani opiekunów. Miasto zamknęło placówkę do odwołania. Dzieci przeniesiono do pobliskich żłobków, gdzie trafiły razem ze swoimi dotychczasowymi opiekunkami.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło we wtorek, 13 stycznia, w stołówce żłobka nr 3 przy ul. Białowieskiej 27, gdzie z sufitu odpadł fragment tynk. Na szczęście w momencie incydentu, w pomieszczeniu nie było dzieci ani personelu. Jak przekazało biuro prasowe urzędu miejskiego, budynek żłobka posiada wszystkie aktualne przeglądy wymagane przez prawo budowlane. Mimo tego, ze względu na charakter zdarzenia, podjęto decyzję o czasowym wyłączeniu obiektu z użytkowania.
Dzieci uczęszczające do żłobka – wraz ze swoimi opiekunkami - zostały tymczasowo przeniesione do pobliskich placówek.
Po zdarzeniu na miejscu zjawili się przedstawiciele Zarządu Inwestycji Miejskich oraz Wrocławskiego Zespołu Żłobków. Miasto zapowiada zlecenie szczegółowej ekspertyzy budowlanej, która ma wyjaśnić przyczyny odpadnięcia tynku i określić zakres koniecznych prac. Zdarzenie zostało zgłoszone do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, który także będzie brał udział w ocenie stanu technicznego obiektu. Dopiero po analizie specjalistów zapadną decyzje co do dalszego użytkowania budynku i ewentualnych remontów.
Do czasu zakończenia ekspertyzy i ewentualnych prac naprawczych żłobek pozostanie zamknięty, a dzieci będą korzystać z opieki w innych, pobliskich placówkach. Na razie nie wiadomo, ile to będzie trwało czasu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Podobnie jak w Arkadach. Kiedyś było tam kino i coś leciało czasem fajnego. A teraz jedyne co leci to... tynk ze ściany :D
Czyżby na miejscu przedszkola miał powstać blok?