We wtorek we Wrocławiu reprezentacja Czech zmierzy się na Stadionie Miejskim z Grecją. - Nie możemy panikować, bo mamy świetnych graczy i jutro to udowodnimy - zapowiada trener Czech Michal Bilek.
Czesi w pierwszym meczu wysoko przegrali z Rosją 1:4 i znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji. Kolejna porażka sprawi, że pożegnają się z Euro po fazie grupowej. - W meczu z Rosją polegliśmy, ale wcześniej ta drużyna pokazała swoją siłę. Nie możemy panikować, bo mamy świetnych graczy i jutro to udowodnimy - uspokajał na spotkaniu z dziennikarzami trener Czech Michal Bilek.
Dalej analizował grę najbliższego rywala: - Grecji zawsze dobrze wychodziła gra w obronie i pokazali tę swoją siłę w pierwszym meczu, gdy w dziesiątkę zdominowali grę. Bardzo rzadko tracą bramki, dlatego musimy szanować piłkę i szukać ich słabych punktów. Do tego potrzebna będzie cierpliwość. Może ona odegrać kluczową rolę w jutrzejszym meczu.
Po spotkaniu z Polską z obozu greckiego dochodzą głosy o kilku kontuzjowanych zawodnikach. Jaka jest rzeczywistość, dowiemy się jutro. Bilek komentuje: - Nie możemy liczyć, że brak kilku zawodników spowoduje obniżenie jakości gry Greków. Mimo osłabienia, z Polską zagrali bardzo dobrze. Pamiętajmy, że ich kadra także składa się z 23 zawodników.
Początek meczu Czechy - Grecja o godzinie 18.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze