Hubert Hurkacz odpada z gry pojedynczej Wimbledonu. Wrocławianin w trzeciej rundzie zaprezentował się dobrze, ale było to za mało na Novaka Djokovicia, z którym przegrał 5:7, 7:6(5), 1:6, 4:6.
- Ta przegrana boli. Na pewno boli. Widziałem możliwość, by pokonać Novaka. On jest fenomenalnym zawodnikiem i wiadomo, że szans w spotkaniu z nim jest bardzo niewiele, trzeba utrzymywać z nim wysoki poziom non-stop. Czuję, że kilka rzeczy mogłem zrobić lepiej - mówi Hurkacz w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego.
Mecz Hurkacza z Djokoviciem był dotychczas jednym z najlepszych pojedynków na tegoroczonym Wimbledonie. Wrocławian w pierwszych setach walczył jak równy z równym z bardziej utytułowanym rywalem i niejednokrotnie zmuszał go do większego wysiłku. Po dwóch setach było 1:1, a dwie kolejne partie na swoją korzyść rozstrzygnął Novak Djoković.
- Teraz przez kilka dni odpocznę, a potem rozpocznę przygotowania do sezonu na kortach twardych. Możliwe, że zagramy Atlantę, a potem Waszyngton, Montreal, Cincinnati, może Winston-Salem i US Open - dodaje wrocławski tenisista.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze