Jest cała ze srebra i prawie dwa razy większa od pięciozłotówki. Tak wygląda nowa polska moneta o nominale 50 złotych. Narodowy Bank Polski właśnie pokazał, jak wygląda. 16 stycznia do Polaków trafiło 5 tysięcy takich monet. Od tego dnia można nimi płacić w każdym sklepie.
Nowa moneta o nominale 50 zł poświęcona jest Stanisławowi Małachowskiemu. Jej przednia strona to napisy Rzeczpospolita Polska i "50 ZŁ" oraz wizerunek orła w koronie, a także rok emisji. W środku NBP umieścił napis, który w tłumaczeniu brzmi: „Że w sprawowaniu urzędu marszałka sejmowego, przez cnotę, roztropność i dobry przykład wiele złego odwrócił od Rzeczypospolitej, wiele dobrego ojczyźnie sprawił, przezacnemu obywatelowi tę pamiątkę ofiaruje wdzięczny Stanisław August Król roku 1790. Z tyłu widnieje wizerunek popiersia Stanisława Małachowskiego z profilu i napis (po przetłumaczeniu: „Stanisławowi Małachowskiemu, referendarzowi koronnemu, marszałkowi sejmu i konfederacji”.
Monetę 50 zł wykonano ze srebra o próbie 999. Ma ona aż 45 mm średnicy (dla porównania największa obecnie obiegowa moneta - 5 zł - ma 24 mm).
Nowe 50 zł to moneta kolekcjonerska. Zgodnie z polskim prawem, jest jednak oficjalnym środkiem płatniczym, można więc nią płacić w każdym sklepie. Sklep może też wydać nam w tej monecie resztę. Gdy tak się stanie, możemy mówić o dużym szczęściu! Już w dniu ukazania się monety jej wartość kolekcjonerska to 1100 złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.