Śląsk Wrocław w czwartej rundzie eliminacji Ligi Europy zmierzy się z niemieckim Hannoverem 96. - Będzie ciężko, ale trzeba walczyć - ocenia Waldemar Tęsiorowski były piłkarz i trener Śląska.
- Jeszcze nie sprawdzałem, na kogo trafili. Na Szwajcarów? - zaczyna rozmowę Waldemar Tęsiorowski. - Niemcy? Będzie ciężko, ale trzeba walczyć. Na tym etapie nie ma słabych rywali. Na kogo by nie trafili, wiadomo było, że będzie to wymagający przeciwnik. Fajnie, bo to nasi sąsiedzi, a więc nie będzie daleko.
Dalej Tęsiorowski dodaje: - Niemieckie zespoły charakteryzuje przede wszystkim doskonała organizacja gry. I to w obronie jak i w ataku. Tam każdy wie, co ma robić na boisku i zespoły świetnie przesuwają się po boisku. Hannover może nie ma wielkich gwiazd, ale to bardzo solidna drużyna.
Były zawodnik i trener Śląska nie skreśla jednak zupełnie wrocławskiej drużyny: - Nie ma co narzekać. Trzeba zacisnąć zęby i walczyć. Jeżeli Śląsk zagra tak jak w pierwszej połowie z Helsingborgiem, tylko uważniej w obronie, to jest szansa na podjęcie walki. Chciałbym, aby w końcu Śląsk zagrał w tych pucharach taki mecz, że ręce będą się same składały do klaskania. Na razie takiego spotkania nie było. Jeżeli nic się nie poprawi w grze naszej drużyny, nie mamy szans.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze