Najbliższy mecz piłkarzy Śląska we Wrocławiu z GKS-em Bełchatów nie zostanie rozegrany na Stadionie Miejskim! Zespół trenera Oresta Lenczyka wraca na legendarną arenę przy ulicy Oporowskiej. Bardzo możliwe, że tam dokończy sezon.
"W związku z koniecznością wymiany części murawy na Stadionie Miejskim, zarządy Spółek WKS Śląsk i Wrocław 2012 podjęły decyzję, że najbliższy mecz Śląska Wrocław z PGE GKS Bełchatów, który zostanie rozegrany 7 kwietnia 2012 roku, odbędzie się na stadionie przy ul. Oporowskiej. W tym czasie na Stadionie Miejskim będzie przeprowadzona wymiana uszkodzonego elementu w instalacji tryskaczowej, a także wymieniana trawa w miejscach o największych ubytkach, w których nie ma szans na jej wegetację. W ten sposób piłkarze Śląska będą mogli dokończyć obecną rundę na lepszej nawierzchni. Następny mecz Śląska Wrocław z Zagłębiem Lubin, zaplanowany na 28 kwietnia 2012 roku, zostanie rozegrany na Stadionie Miejskim przy Al. Śląska" - tyle mówi oficjalny komunikat wydany przez piłkarski Śląsk i spółkę Wrocław 2012.
Tłumaczenie wydaje się nieco dziwne, bowiem do meczu z GKS-em Bełchatów pozostały jeszcze aż dwa tygodnie. Trudno uwierzyć, aby przez ten okres nie można wymienić uszkodzonego elementu w instalacji tryskaczowej. Gdyby rzeczywiście tak długo to trwało, to co by miały powiedzieć i zrobić kluby, które nie dysponują drugim stadionem?
Jak udało nam się dowiedzieć, prawdziwy powód jest nieco inny. Stadion ma wiele niedoróbek i UEFA jest tym stanem mocno zaniepokojona. Stąd też obiekt zostanie zamknięty, aby wszystkie niedoskonałości mogły zostać naprawione. Spółka Wrocław 2012 obiecała, że Śląsk będzie mógł wrócić na Stadion na mecz z Zagłębiem Lubin. Z naszych informacji jednak wynika, że nie jest to wcale takie pewne. W grę wchodzi scenariusz, że wrocławski zespół dokończy sezon na Oporowskiej, a na nowy stadion już ostatecznie przeniesie się po Euro.
Przypomnijmy, że ostatnie spotkanie na Oporowskiej rozegrano w październiku ubiegłego roku, gdy Śląsk pokonał Podbeskidzie. Później zielono-biało-czerwoni przenieśli się na arenę przy alei Śląskiej, gdzie grali kolejno z Lechią Gdańsk, Wisłą Kraków, Ruchem Chorzów, Legią Warszawa, Koroną Kielce i kilka dni temu w Pucharze Polski z Arką Gdynia. Wygrali tylko pierwszy i ostatni z tych pojedynków.
Już raz w tym roku zastanawiano się czy zespół Śląska nie wróci na swój dawny obiekt. PZPN długo rozważał czy zgodzić się na organizowanie spotkań na Stadionie Miejskim, mimo że ten nie jest przygotowany do przyjęcia kibiców drużyn przyjezdnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze