Reklama

Oburzeni na Nowych Horyzontach – dokąd zmierza Stara Europa?

24/07/2012 00:00


W roku 2011 nagrodę „Człowieka Roku” tygodnika „Time” zdobyli zbiorowo „Protestujący od Arabskiej Wiosny, po Ateny, Wall Street i Moskwę”. Ile z tej buntowniczej energii zostało kilkanaście miesięcy po ogólnoświatowym zrywie? Czy Ruch Oburzonych doprowadził do jakiejś zmiany i czy ma szanse na skuteczne kwestionowanie obecnego porządku społeczno-ekonomicznego? Nad tymi kwestiami, szczególnie w kontekście Europy, zastanawiać się będziemy w trakcie debaty po projekcji filmu „Oburzeni” Tony"ego Gatlifa na festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty.


Najnowsze dzieło autora „Exils” i „Gadjo dilo” łączy fabularną historię Betty, emigrantki z Afryki, która ląduje u wybrzeża Grecji i tam rozpoczyna się jej podróże przez kolejnej kraje Europy z dokumentalnymi wstawkami, pokazującymi protesty Oburzonych z 2011 r.

Dziewczyna dociera do Hiszpanii, gdzie szybko przyłącza się do manifestujących niezadowolenie z niesprawiedliwości aktualnego systemu społecznego. Gatlif wydobywa z sytuacji znanych dzięki medialnym doniesieniom wizualną poezję. Film okazał się hitem tegorocznego Berlinale.


Duchowym ojcem fali europejskich protestów stał się Stephane Hessel, 93-letni dyplomata francuski i weteran ruchu oporu, który w roku 2010 opublikował 13-stronicowy esej pt. „Czas oburzenia!” nawołujący przedstawicieli młodego pokolenia do buntu przeciw niesprawiedliwemu systemowi społecznemu.

W maju 2011 r. przez Europę przetoczyła się fala protestów, swój początek mająca w Grecji i w Hiszpanii. Również pod innymi szerokościami geograficznymi, kipiał rewolucyjny ferment. W Afryce władzę tracili dyktatorzy, a w USA wykrystalizował się ruch Occupy Wall Street, oprotestowujący wszechwładzę bankierów. Kumulacja buntu przypadła na 15 października, kiedy w ok. 400 miastach świata młodzi ludzi wyszli na ulice. Protesty dotarły też do Warszawy, gdzie młodzi ludzie stworzyli „Porozumienie 15 października”.

Jednak dziś rozproszony Ruch Oburzonych zdaje się być w defensywie. Czy mieliśmy do czynienia z efemerydą, szybko rozpromowaną dzięki dostępności internetu, ale pozbawioną silnych podstaw? Na ile postulaty podnoszone przez protestujących w Europie wciąż wydają się trafione? Jak wygląda sytuacja Ruchu Oburzonych w Polsce? To niektóre z pytań, które cisną się na usta i m.in. w/w kwestie zostaną podjęte w debacie po projekcji filmu „Oburzeni” Tony"ego Gatlifa.

Organizatorami pokazu są: Planete+, Against Gravity, T-Mobile Nowe Horyzonty.

W debacie udział wezmą:
Błażej Hrapkowicz (moderator) – krytyk filmowy (m.in. „Canal+”, „Kino”)
Łukasz Medeksza – bloger i dziennikarz (m.in. Radio Wrocław)
Józef Pinior – legenda „Solidarności”, senator VIII kadencji
Michał Syska
- „Krytyka Polityczna”, Ośrodek Myśli Społecznej im. F. Lassalle"a we Wrocławiu

 „Oburzeni” reż. Tony Gatlif + debata po filmie na T-Mobile Nowe Horyzonty, w Multikinie Arkady Wrocławskie, sala 9 , 27 lipca o godz. 13:00


bs/inf. pras.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości