Obszar na północ od placu Dominikańskiego jest wciąż mało atrakcyjny turystycznie i nie oferuje spacerowiczom zbyt wiele. Ciekawostką jest fakt istnienia w tej okolicy jednej z ostatnich ruin w centrum miasta i nie chodzi tu o bastion ceglarski na Wzgórzu Polskim.
W bezpośrednim sąsiedztwie kościoła św. Wojciecha znajduje się barokowy budynek Auli zwany refektarzem – pozostałość po klasztorze dominikanek pod wezwaniem św. Katarzyny. Do niego doklejone są zabudowania tworzące zachodnią pierzeję ulicy Klemensa Janickiego, których historię przybliżymy w dzisiejszym odcinku.
Kiedyś był to bardzo malowniczy gmach o zróżnicowanej wysokości i bogatej dekoracji architektonicznej w stylu neobarokowym z elementami secesji. Trudno to obecnie dostrzec w zakurzonej, bladożółtej elewacji częściowo zburzonego i bardzo zaniedbanego budynku, którego wejście główne znajduje się od strony ulicy Purkyniego.
Wzniesiono go w 1901 roku na posesjach dawnego klasztoru, w odpowiedzi na rosnące potrzeby Poczty Państwowej, lokując w nim Pocztę Paczkową i Telegraf. Biuro projektowe z Berlina kontynuowało, wspólną dla gmachów pocztowych z tamtego okresu, stołeczną stylistykę neobarokową. Przy odrobinie wysiłku dostrzec w nim można echa zburzonego po wojnie gmachu Poczty Głównej z 1888 roku – najbardziej monumentalnego budynku urzędowego we Wrocławiu, który stał przy ulicy Wita Stwosza.

Ulica Janickiego, na pierwszym planie barokowy refektarz (fot. Wratislaviae Amici)
W 1925 roku cały budynek Poczty Paczkowej i Telegrafu gruntownie przebudowano – podwyższono o jedną kondygnację i dodano cztery nowe skrzydła wewnętrzne, które stworzyły dziedzińce z rampami. Od strony ulicy znajdowały się biura, a w trakcie wewnętrznym – magazyny, sortownie paczek i sale obsługi klientów.
W 1945 roku część gmachu, będąca niejako odrębnym budynkiem Telegrafu, uległa niemal całkowitemu zniszczeniu i jest jedną z ostatnich ruin w centrum miasta. To, co pozostało – gruntownie przebudowano (w szczególności wnętrza) i przykryto płaskim dachem. Resztki dawnej świetności widać w boniowanym parterze z neobarokowymi portalami i ozdobnymi klińcami w łukach okien.
Niestety, fatalny stan budynku dawnej Poczty Paczkowej, w którym mieści się obecnie siedziba Telekomunikacji Polskiej S.A., nie pozwala zachwycać się tym obiektem. Pozostałością po zburzonym budynku telegrafu jest parterowy fragment elewacji, stanowiący obecnie niski mur, za którym urządzono prowizoryczny parking dla aut pracowników Telekomunikacji Polskiej.

Budynek Poczty Paczkowej i Telegrafu w czasach świetności (fot. Wratislawviae Amici)
Plany odbudowy tego gmachu pojawiły się w latach 90. XX wieku, ale nie zostały zrealizowane. Obiekt ten zasługuje jednak na uwagę – pieczołowicie zrekonstruowany mógłby stanowić piękną pamiątkę po neobarokowej architekturze urzędowej w stylu berlińskim z przełomu wieków.
----------------
W cyklu Odkrywamy Wrocław pisaliśmy o miejscach takich jak: WUWA, Arsenał, Uniwersytet Wrocławski, Ogród Botaniczny, nasyp kolejowy przy ul. Bogusławskiego i Nasypowej, Ogród Japoński, nasz własny plac Gwiazdy, o pomyśle budowy wieżowców zamiast Sukiennic w Rynku, legendarnych barach mlecznych, kampusie Politechniki, wzgórzu Bendera, Poltegorze, trzech wrocławskich lotniskach, o ulicy Szewskiej, początkach miasta, wrocławskim Manhattanie, ogrodach Ossolineum, młynie św. Klary, Solpolu... i wielu, wielu innych.
Wszystkie teksty z naszego cyklu znajdziecie w specjalnej zakładce.
Zapraszamy Was do współpracy przy jego tworzeniu. Piszcie do nas maile z propozycjami miejsc.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze