Reklama

Odkrywamy Wrocław: Gmach główny Muzeum Narodowego

27/11/2011 00:00

W poprzednim odcinku Odkrywamy Wrocław opowiadaliśmy o zaniedbanym budynku Biblioteki Uniwersyteckiej, którego elewacja wymaga czyszczenia, by w pełni odkryć jej piękno. W dzisiejszym odcinku znów poruszymy ten problem, tym razem na przykładzie gmachu dawnej Rejencji, czyli Zarządu Prowincji Śląskiej, a obecnie – głównej siedziby Muzeum Narodowego (w latach 1950-1970 – Muzeum Śląskiego).

Jest to jeden z najefektowniejszych wrocławskich budynków stojących przy rzece, co potęguje jego monumentalizm i symetrię, które na długo zapadają w pamięć. Budowę rozpoczęto w 1882 roku według projektu Karla Friedricha Endella (1843-1891) – berlińskiego architekta Ministerstwa Robót Publicznych Zjednoczonych Niemiec. Władze prowincji Śląskiej przeniosły się do nowego gmachu już w 1886 roku z pałacu Hatzfeldów, o którym pisaliśmy we wrześniu.


 


Powstanie tego gmachu przypadło na koniec działalności burmistrza Ferdinanda Juliusa Ernesta Friedensburga (1879-1891) i ostatnie lata sprawowania funkcji architekta miejskiego przez Johanna Roberta Mendego (1873-1885), więc budynek ten można uznać manifest ich zapatrywań architektonicznych. Mimo stagnacji gospodarczej miasta w latach 1881-1887, architektura budynku Rejencji miała dumnie sugerować umacnianie się struktur państwowych Rzeszy Niemieckiej.

Reklama


 


W kompozycji gmachu można odnaleźć układy niemieckich założeń pałacowych z XVI wieku, dostosowane funkcjonalnie do potrzeb budynku urzędowego. Jego architektura jest wyjątkowa w skali wrocławskiej, niestety skrywa się za brudem, pod którym znikają detale i kolorystyczne zróżnicowanie ceglanej fasady z elementami piaskowcowymi. Gmach dawnej Rejencji zbudowano w efektownym stylu neorenesansu niderlandzkiego i był to jeden z etapów poszukiwania „stylu narodowego” po zjednoczeniu Niemiec w 1871 roku.

Reklama

 


Niestety obecny stan elewacji Muzeum Narodowego nie pozwala cieszyć się tą „małą Holandią” we Wrocławiu. Budynek jest teraz mroczny i posępny, a gdyby nie winobluszcz, czerwieniący się jesienią na jego fasadzie, nie robiłby zbyt pozytywnego wrażenia.


 


Warto spojrzeć jak zadbane są elewacje innych budynków w tym stylu poza Wrocławiem. Świetnym przykładem jest poznańska siedziba PZU (czyli dawny budynek Prowincjonalnej Ubezpieczalni Ogniowej wzniesiony w latach 1896-1897 według projektu Pawła Hirschberga) oraz gmach główny Politechniki Gdańskiej (zbudowany według projektu berlińskiego architekta Alberta Carstena). Najsłynniejszym i stosunkowo dobrze znanym przykładem zagranicznym jest budynek dworca Amsterdam Centraal.

Reklama

 


Dobrze byłoby przywrócić oryginalną formę i wydobyć detal elewacji Muzeum Narodowego. Bez tego budynek zatraca swój niepowtarzalny charakter i nie robi pożądanego wrażenia. Na razie cieszymy się z naprawy dachu i wyremontowanego poddasza na cele wystawiennicze dla zbiorów sztuki współczesnej, co pochłonęło przecież spore środki.


 


Jeśli dojdzie kiedyś do wyczyszczenia elewacji Muzeum Narodowego, warto byłoby również pomyśleć o rekonstrukcji detalu na szczytach południowo-wschodnich ryzalitów – od strony placu Powstańców Warszawy (nie mówiąc już o brakujących hełmach, wieńczących północne narożniki). Bez piaskowcowych zdobień na frontonach, ten przepiękny gmach wydaje się nie do końca odbudowany. Warto, bo jest to chyba jedyny tak „holenderski” budynek we Wrocławiu.

Reklama

 


----------------


 


W cyklu Odkrywamy Wrocław pisaliśmy o miejscach takich jak: WUWA, Arsenał, Uniwersytet Wrocławski, Ogród Botaniczny, nasyp kolejowy przy ul. Bogusławskiego i Nasypowej, Ogród Japoński, nasz własny plac Gwiazdy, o pomyśle budowy wieżowców zamiast Sukiennic w Rynku, legendarnych barach mlecznych, kampusie Politechniki, wzgórzu Bendera, Poltegorze, trzech wrocławskich lotniskach, o ulicy Szewskiej, początkach miasta, wrocławskim Manhattanie, ogrodach Ossolineum, młynie św. Klary, Solpolu... i wielu, wielu innych.

Reklama

 


Wszystkie teksty z naszego cyklu znajdziecie w specjalnej zakładce.


 


Zapraszamy Was do współpracy przy jego tworzeniu. Piszcie do nas maile z propozycjami miejsc.


Wojciech Prastowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości