Setki wrocławian w poniedziałek 19 maja zostało pozbawionych prądu, doszło do dwóch awarii Tauronu. Jedna została już usunięta, kolejna jest w trakcie usuwania.
- Czy u Was też nie ma prądu? Podobno miały być jakieś przerwy we Wrocławiu 20-21 maja, a dziś? Wiadomo na jak długo? - pytają zdziwieni mieszkańcy Oporowa.
Po godzinie 13 rzeczniczka spółki Tauron poinformowała portal TuWroclaw.com, że we Wrocławiu doszło do dwóch awarii energetycznych. - Doszło do dwóch awarii kabli średniego napięcia - mówi Renata Szczepaniak, rzeczniczka prasowa spółki. - Jedna awaria została już usunięta, teraz nasza ekipa usuwa drugą. Szacuje się, że prądu nie będzie do godziny 15 - słyszymy.
Wcześniej Tauron poinformował, że awaria obejmuje byłe dzielnice Wrocławia - Fabryczną oraz Krzyki. To połowa miasta. Nie oznacza to jednak, że awaria występuje u tak wielu osób. - W tym momencie prądu nie mają mieszkańcy ul. Grabiszyńskiej i Hallera, to w sumie sześciuset klientów - tłumaczy Renata Szczepaniak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze