Piłkarze Śląska przegrali na wyjeździe z Polonią Warszawa aż 0:3. Wrocławski zespół zagrał najsłabiej w tym sezonie. Czy na poczynania graczy wpływ miały piątkowe wieści i problemach finansowych klubu z Oporowskiej. Trener Orest Lenczyk po niedzielnym spotkaniu mówił także o tym.
- Przyznam szczerze, że jak zobaczyłem boisko, to pomyślałem, że nareszcie możemy grać w piłkę. Przez pół godziny, do utraty bramki, wydawało mi się, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Strata gola miała wpływ na pogorszenie poziomu naszej gry. Nie wiem, czy faul na Darku Pietrasiaku powinien być odgwizdany w polu karnym. Pozostawiam to sumieniu pana sędziego. Ale prawie bezpośrednio po tym zdarzeniu straciliśmy bramkę - zaczął pomeczową konferencję trener Orest Lenczyk. Dalej dodał: - W drugiej połowie drżałem, aby nie było kolejnych bramek. Przypominając sobie wynik z jesieni zastanawiałem się, czy Polonia jest w stanie wygrać 5:0 i wyprzedzić nas w bezpośrednich konfrontacjach. Graliśmy coraz gorzej i nie chcę mówić o winie jednego czy dwóch piłkarzy, tylko wszystko się pogubiło. Zmiana obrońcy nie pomogła, zmiana napastnika również. Przegraliśmy zdecydowanie, ale może mając szansę na strzelenie gola po faulu na Pietrasiaku być może ten mecz by się inaczej ułożył. Muszę przyznać, że kilka decyzji sędziego, przy naszej nienadzwyczajnej dyspozycji, powodowało chodzenie za arbitrem i upominanie się o odgwizdywanie rzutów wolnych.
Na spotkaniu z dziennikarzami nie obyło się bez pytań o sytuację finansową klubu. Lenczyk odpowiadał: - Myślałem, że będziemy rozmawiać o meczu. Sprawy klubu i ewentualnych problemów nie są moją rolą. Sytuacja w tym względzie jest cały czas płynna. Ewentualne zaległości nie powinny, i w moim odczuciu chyba nie mają wpływu na to, że jest jak jest. Byłbym nie w porządku, gdybym teraz zaczął narzekać na klub. Jeśli ma ktoś takie zdanie wśród piłkarzy, to polecam, aby udali się do ŁKS-u. Tam jest lepiej pod tym względem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze