Reklama

Piłkarska Ślęza gra o historyczne zwycięstwo z Gwarkiem [ZAPOWIEDŹ]

13/04/2019 09:47

W sobotę (13 kwietnia) w ramach 23. Kolejki III ligi (grupa 3) Ślęza Wrocław podejmie zespół Gwarka Tarnowskie Góry. Spotkanie to zostanie rozegrane na stadionie "Oławka" przy ul. Na Niskich Łąkach o godzinie 14. Wrocławianie niejednokrotnie mierzyli się już z Gwarkiem, a mimo to nigdy nie odnotowali zwycięstwa.

Forma Ślęzy Wrocław w wiosennej rundzie nie jest najwyższa. Wrocławianie w pięciu ligowych spotkaniach zdobyli zaledwie 4 punkty, odnosząc jedno zwycięstwo, remis i ponosząc trzy porażki. Taki bilans sprawił, że zamiast oddalać się od rywali i próbować dogonić czołówkę, Ślęza dała się wyprzedzić w ligowej tabeli im sobotnim rywalom i w tej chwili zajmuje czwarte miejsce. Goście natomiast w ostatnich pięciu ligowych starciach zdobyli 11 punktów, nie przegrywając żadnego z tych spotkań, a trzykrotnie odprawiali rywali z kwitkiem. Obecnie zajmują oni 3. miejsce w ligowej tabeli z takim samym dorobkiem punktowym co wrocławianie, mają jednak rozegrany jeden mecz mniej.


Patrząc na formę obu zespołów to piłkarze 1KS-u z pewnością nie będą faworytem tego meczu. Na ich niekorzyść przemawiają także ostatnie bezpośrednie starcia obu ekip. W trzech ostatnich pojedynkach Ślęza za każdym razem schodziła z murawy pokonana, nie będąc w stanie strzelić swoim rywalom choćby jednego gola. Nie jest to dobry prognostyk przed zbliżającym się ligowym starciem.

Reklama

Gdzie więc szukać słabych punktów u przeciwnika, który podopiecznym Grzegorza Kowalskiego wyraźnie nie leży? Patrząc na rozkład bramek traconych przez zespół Gwarka Tarnowskie Góry, można dojść do wniosku, że jego piłkarze mają problem z utrzymaniem koncentracji przez 45 minut. Tracą oni bowiem najwięcej bramek w ostatnich 15 minutach przed przerwą i w ostatnich 15 minutach przed końcowym gwizdkiem arbitra. Czy piłkarze Ślęzy będą w stanie w jakikolwiek sposób to wykorzystać?


Jeśli chodzi o kadry obu zespołów, to trener Grzegorz Kowalski nie będzie mógł w tym spotkaniu skorzystać z usług podstawowego obrońcy Huberta Muszyńskiego, który będzie musiał pauzować z powodu nadmiaru żółtych kartek. Natomiast w zespole gości zabraknie Kamila Cholerzyńskiego, który z powodu czerwonej kartki będzie musiał odpokutować jeszcze jedno spotkanie. Niepewny jest również udział w meczu Dawida Fojcika. Do składu powinien powrócić za to Grzegorz Fonfara. Zawodnik, który przypieczętował zwycięstwo Gwarka w kwietniu ubiegłego roku nad Ślęzą, tydzień temu pojawił się na boisku po długiej kontuzji.

Reklama

Gospodarze przeplatają lepsze momenty z tymi gorszymi. Pozostaje zatem wierzyć, że nie zapomnieli, jak gra się w piłkę i czekać tylko na ten moment, w którym forma powróci i znów będziemy oglądać tak grającą Ślęzę, jak w rundzie jesiennej. Być może nastąpi to już w najbliższą sobotę, choć poprzeczka przed żółto-czerwonymi będzie zawieszona bardzo wysoko. Początek spotkania na stadionie "Oławka" przy ul. Na Niskich Łąkach o godzinie 14.


Artur Gołdyn

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości