Na meczu Śląska z Ruchem Chorzów na trybunach Stadionu Miejskiego zasiadło prawie 16 tysięcy kibiców. Włodarze wrocławskiego klubu martwią się, że na części jesiennych spotkań mogą być pustki. W tym przede wszystkim na starciu z GKS Bełchatów w Pucharze Polski.
Blisko 16 tysięcy kibiców na trybunach to nie jest zły wynik. Problem jednak w tym, że był to pojedynek mistrza Polski z wicemistrzem, czyli starcie szlagierowe, wzbudzające zainteresowanie. Włodarze klubu z Oporowskiej martwią się, że na następnym meczu z GKS Bełchatów na Stadionie Miejskim mogą być pustki. Po pierwsze - zespół z Bełchatowa spisuje się słabo, po drugie - pojedynki z GKS nigdy nie wzbudzały wielkich emocji. A jeszcze gorzej może być na meczu obu zespołów w Pucharze Polski, który zostanie rozegrany trzy dni po starciu ligowym. Stąd też próbując ratować frekwencję kierownictwo Śląska przygotowało dla swoich kibiców specjalną ofertę.
Posiadacze karnetów na rundę jesienną będą mogli zobaczyć mecz w Pucharze Polski za darmo. Wystarczy, że zgłoszą się do stadionowych kas i odbiorą darmową wejściówkę.
Klub przygotował promocję również dla kibiców, którzy nie posiadają karnetów. Każda osoba, która kupi bilet na ligowy mecz z GKS-em Bełchatów (23 września, godz. 14:30), będzie mogła dostać wejściówkę na pucharowe spotkanie z tym samym rywalem (26 września, godz. 20:30) za połowę ceny. Promocyjne bilety na spotkanie pucharowe z GKS-em Bełchatów na trybunę B i D kosztować będą 7 zł (ulgowy 5 zł, rodzinny 10 zł), zaś na trybunę C 10 zł (ulgowy 8 zł, rodzinny 15 zł).
Czy uda się dzięki temu bardziej zapełnić stadion?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze