Reklama

PLFA: Nieudana inauguracja sezonu wrocławskich Diabłów

26/03/2012 00:00

W spotkaniu inauguracyjny rozgrywki PLFA we Wrocławiu miejscowi Devils nieoczekiwanie musieli uznać wyższość Seahawks Gdynia. Dla Diabłów byłą to pierwsza porażka od dwóch i pół roku z zespołem innym niż The Crew.



Wrocławianie ponieśli porażkę z Seahawks Gdynia (27:34) w obecności ponad tysiąca zgromadzonych na Stadionie Olimpijskim kibiców. Punktowanie w spotkaniu drugiej i czwartej drużyny poprzedniego sezonu rozpoczęły Diabły po krótkim biegu Nilesa Mittascha.


 


Ku zaskoczeniu przyzwyczajonej do łatwych zwycięstw wrocławskiej publiczności Seahawks odpowiedzieli przyłożeniem już w kolejnej serii, gdy Damian Bijan zdobył pierwsze ze swoich trzech przyłożeń tego dnia.


 


Zaledwie jedną akcję później gospodarze znów cieszyli się z siedmiu punktów. Krzysztof Wydrowski posłał długie podanie spod własnego pola punktowego do najszybszego na murawie Grzegorza Mazura, a ten już nie pozwolił się dogonić nikomu.


Od tego momentu zespół Kennetha Poole"a opanował sytuację, szybko powstrzymując atak gości i dokładając jeszcze jeden touchdown przed przerwą. Po zmianie stron to jednak sami Devils dodali Jastrzębiom nadziei, gdy piłkę na własnej połowie zgubił  Niles Mittasch.

Reklama



Prowadzona przez Kyle"a McMahona ofensywa skorzystała z tego prezentu zmniejszając stratę do Diabłów do tylko 6 punktów. Pokrzepiona tym faktem defensywa zespołu z Gdyni, najpierw powaliła rozgrywającego rywali, a w trzeciej próbie przejęła jego długie podanie. Szybka doskonale poprowadzona przez często biegającego z piłką rozgrywającego Seahawks seria zakończyła się następnym przyłożeniem, które na parę chwil przed końcem trzeciej kwarty dało gościom jednopunktowe prowadzenie.


 


> ZOBACZ FOTOGALERIĘ ZE SPOTKANIA

Reklama




Rozpoczęła się nerwowa czwarta kwarta. Pierwsi uderzyli w niej Devils, którzy mimo 15-jardowej kary wyszli na prowadzenie po kolejnej akcji Mazura. Jastrzębia ofensywa grała jednak jak zaczarowana, w każdej akcji zdobywając kolejne jardy. Długie biegi Kyle"a McMahona, jego podanie do Josha Le Duca i wreszcie bieg Sebastiana Krzysztofka wyrównały wynik na 7 minut przed końcem spotkania.




Piłkę znów otrzymali Devils, ale po długiej, blisko 5-minutowej serii zostali zatrzymani, również z powodu upuszczanych przez ich skrzydłowych piłek, w okolicach czerwonej strefy. Zdecydowali się na około 35-jardowe kopnięcie z pola. Krzysztofa Wis jednak chybił.

Reklama



Seahawks otrzymali piłkę na własnej połowie. Znów grali prawie bezbłędnie w ataku. Kluczowe okazało się ponad 30-jardowe podanie do Le Duca, które przeniosło ich na 15. jard rywala. Mecz zakończył przechwyt Seahawks po próbie długiego podania Krzysztofa Wydrowskiego.




–  Największy pozytyw jaki w tej chwili widzę, to fakt, że będzie musieli zagrać z nimi jeszcze raz w tym sezonie – powiedział niezadowolony linebacker Devils, Kendral Ellison





 – To było niesamowicie intensywne spotkanie. Czy jesteśmy na pole-position do wygrania ligi? Trudno to ocenić, skupiamy się teraz tylko na kolejnym meczu  – skomentował Kyle McMahon, rozgrywający Jastrzębi


W ataku gospodarzy, mimo kilku upuszczonych podań, dobrze zaprezentowali się skrzydłowi Kim Thomspon, Grzegorz Mazur i Marcin Pryjma. W defensywie niezastąpiony był Szymon Adamczyk, a przeciw podaniom dobrze bronił Krzysztof Wis.

Reklama



Wśród gości doskonały debiut zaliczył Kyle McMahon, który zanotował trzy podania na przyłożenia i dołożył mnóstwo jardów w akcjach biegowych. W obronie, z dwoma powaleniami rozgrywającego górował Michał Garbowski. Życie skrzydłowym rywala maksymalnie utrudniał natomiast Peter Plesa.




Swój kolejny mecz ligowy Devils rozegrają 31 marca. Na swoim terenie zmierzą się z AZS Silesia Rebels. Tego samego dnia, w Gdyni, Jastrzębie zagrają z warszawskimi Orłami.


Devils Wrocław - Seahawks Gdynia 27:34 (7:0,12:6,0:14, 8:14)



I kwarta
7:0 przyłożenie Nilesa Mittascha po 5-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Wis)


II kwarta
7:6 przyłożenie Damiana Bijana po 10-jardowej akcji po podaniu Kyle"a McMahona
13:6 przyłożenie Grzegorza Mazura po 89-jardowej akcji po podaniu Krzysztofa Wydrowskiego
19:6 przyłożenie Kima Thompsona po 25-jardowej akcji po podaniu Krzysztofa Wydrowskiego


III kwarta
19:13 przyłożenie Damiana Bijana po 8-jardowej akcji po podaniu Kyle"a McMahona (podwyższenie za jeden punkt Jakub Fabich)
19:20 przyłożenie Damiana Bijana po 13-jardowej akcji po podaniu Kyle"a McMahona (podwyższenie za jeden punkt Jakub Fabich)


IV kwarta
27:20 przyłożenie Grzegorza Mazura po 35-jardowej akcji po podaniu Krzysztofa Wydrowskiego (podwyższenie za dwa punkty Tomasz Tarczyński)
27:27 przyłożenie Sebastiana Krzysztofka po 13-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Jakub Fabich)
27:34 przyłożenie Sebastiana Krzysztofka po 1-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Jakub Fabich


Piotr Kolisko, materiały prasowe

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości