Reklama

Po blamażu w Zabrzu: Piłkarze sprawiali wrażenie zmęczonych

01/10/2012 00:00

Piłkarze Śląska przegrali w niedziele w Zabrzu z Górnikiem 1:4. Wrocławianie polegli, bo byli zdecydowanie słabszym zespołem - Nasza drużyna sprawiała wrażenie zmęczonych - komentuje trener Stanislav Levy.

Śląsk pierwszy strzelił gola, ale konsekwentnie grający Górnik ani przez chwilę nie oddał wrocławianom inicjatywy. Zabrzanie skrupulatnie realizowali swoje założenia taktyczne i bezlitośnie obnażyli braki mistrzów Polski. Katastrofalnie wypadła zwłaszcza obrona Śląska, która od początku sezonu jest najsłabszą formacją.


 


Trener Stanislav Levy analizuje: - Objęliśmy prowadzenie i mecz się rozpoczął dla nas dobrze. Potem nasza drużyna sprawiała wrażenie zmęczonych. Przegrywaliśmy pojedynki jeden na jeden, a pod koniec pierwszej połowy popełniliśmy błąd, po którym padł wyrównujący gol. Będę rozmawiał z drużyną na tematu przyczyn porażki, ale faktem jest to, że to już nasz trzeci mecz w tym tygodniu, brakowało nam w końcówce trochę efektywności i świeżości.

Reklama

Właściwie nie trzeba specjalistycznych badań, aby przekonać się, że Śląsk jest źle przygotowany do sezonu. To widać gołym okiem. W Zabrzu wrocławianie nie nadążali za rywalami a pod koniec snuli się po boisku i uciekali do fauli, aby powstrzymać rozpędzonych rywali. Sami piłkarze zwracali uwagę na jeszcze inne aspekty.


 


- Zbyt łatwo dawaliśmy dochodzić Górnikowi do sytuacji strzeleckich i w drugiej połowie to się zemściło. Graliśmy zbyt daleko od siebie i w efekcie traciliśmy bramki - komentował Przemysław Kaźmierczak.

Reklama

 


Łukasz Gikiewicz dodał: - Trenerzy uczulali nas, że Górnik konstruuje akcje przede wszystkim swoją prawą stroną i rzeczywiście w trakcie meczu to się potwierdziło. Choć wiedzieliśmy, jak gra Górnik, właśnie z tamtej strony padła pierwsza bramka. Od tamtego momentu mecz nam się wymknął spod kontroli. Szkoda, że tak się potoczyło to spotkanie, bo jako pierwsi strzeliliśmy gola i mogliśmy grać z kontry. Niestety, popełniliśmy błędy i przegraliśmy aż 1:4.


 


Następny mecz Śląsk rozegra u siebie, a rywalem bedzie Polonia Warszawa. Kolejny bardzo trudny i wymagający rywal.


mw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości