Jak skutecznie ominąć korki, zaoszczędzić na benzynie i zdążyć wszędzie na czas? Wystarczy przesiąść się na rower. Promocją zdrowia, ekologii i oszczędności na dwóch kołach zajęła się Politechnika.
- Akcja "Rowerem na uczelnię" przeznaczona jest głównie dla studentów. Chcemy pokazać, że jazda rowerem jest szybsza, tańsza i ekologiczna - mówi Patryk Antczak z koła naukowego Humanizacji Środowiska Miejskiego.
Organizatorom zależy na rozpowszechnianiu jazdy rowerem jako najbardziej ekonomicznym i wygodnym środkiem transportu. Przedsięwzięcie ma dwa etap: pierwszy to promowanie dwuśladów wśród studentów i pracowników uczelni, druga to współpraca z władzami Politechniki uzgadnianie lokalizacji nowych stojaków rowerowych.
Na razie miejsc, gdzie można zostawić swój dwukołowy środek lokomocji nie ma zbyt wiele. Jest co prawda rowerownia, ale tu, mimo obecności kamery, zdarzają się kradzieże.
- My pokazujemy także, jak zabezpieczyć swój rower. W jaki sposób przypiąc, jakimi łańcuchami - mówi Antczak.
Entuzjastów dwuśladów nie brakuje. W okolicy Politechniki rowerzystów jest mnóstwo, na pytanie, dlaczego jeżdżą rowerami, odpowiadają: jest taniej.
- Nie trzeba płacić za komunikację miejską, jest to dobre dla kondycji, dla zdrowia i przede wszystkim nie stoi się w korkach - poleca Radek Kopij, student Politechniki.
- Sam jeżdżę na rowerze, właściwie cały sezon i zdecydowanie polecam jako środek trasportu. Jest szybciej i zdecdowanie taniej - opowiada Antczak.
Akcja "Rowerem na uczelnię" trwa dwa dni, podczas którch można dowiedzieć się, gdzie na terenie kampusu są stojaki, jak najlepiej zabezpieczyć swój rower przed kradzieżą, a także czemu warto jeździć na dwóch kółkach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze