Nie cichną echa porażki Śląska z Widzewem w Łodzi i w ogóle ostatnich słabych występów wrocławian. Łukasz Gikiewicz komentuje: - Zagraliśmy niedobre spotkanie i w czwartek będziemy chcieli udowodnić, że był to tylko wypadek przy pracy.
Liga miała być początkiem lepszych występów Śląska. Wrocławianie w kiepskim stylu pożegnali się z Ligą Mistrzów, ale trener Orest Lenczyk mówił, że w lidze nie grają same Helsingborgi. Mistrz Polski nie poradził sobie jednak nawet z Widzewem Łódź, budowanym za małe pieniądze i z piłkarzami bez wielkich nazwisk. Już nawet nie chodzi o samą porażkę, ale o styl.
- Na pewno mistrzowi Polski nie wypada grać tak, jak z Widzewem. Szkoda przegranej, bo choćby remis byłby zupełnie inaczej postrzegany. Zagraliśmy niedobre spotkanie i w czwartek będziemy chcieli udowodnić, że był to tylko wypadek przy pracy - komentuje Łukasz Gikiewicz, napastnik Śląska.
Tymczasem już w czwartek Śląsk zagra z Hannoverem 96 w eliminacjach Ligi Europy. Tylko niepoprawni optymiści mogą wierzyć w mistrza Polski. Gikiewicz dodaje: - Może to trochę za mocne słowa, ale przed nami być może najważniejsze mecze w historii klubu. Dwumecz z Hannoverem może nam otworzyć furtkę do Europy i w starciu z Niemcami musimy zagrać na 110 procent możliwości i pokazać walkę. Gwarantuję, że nie odpuścimy. Podobnie jak w meczu z Budućnostią we Wrocławiu, gdzie przegraliśmy, ale próbowaliśmy odmienić losy spotkania do ostatnich sekund.
Nieco później zawodnik Śląska stwierdza: - Nie weszliśmy dobrze w sezon i chciałbym, żeby ten czwartkowy mecz był takim odbiciem się od dna. Na pewno potrafimy grać, bo tego się nie zapomina z dnia na dzień. Teraz nie możemy już rozpamiętywać przegranej w Łodzi, tylko musimy maksymalnie skoncentrować się na Lidze Europy.
Ciekawe, bo nie tak dawno piłkarze i trenerzy mówili, że start ligi ma być takim momentem zwrotnym. Chyba, że chodziło o zwrot, ale nie w tę stronę, w którą oczekiwali kibice. Wtedy wszystko się zgadza.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze