Madagaskar nazywany jest również wyspą lemurów, ponieważ w naturalnym środowisku występują one tylko tam. Jest to wsypa leżąca na Ocenie Indyjskim nieopodal wybrzeży Afryki. We wrocławskim zoo lemury również znajdują się na wyspie, choć nieco mniejszej.
Lemury katta, i lemury wari czarno-białe tak jak na wolności, tak i we wrocławskim zoo są sąsiadami. Ze względu na rabunkową gospodarkę leśną, naturalne tereny występowania lemurów jak i innych unikatowych gatunków Madagaskaru drastycznie się kurczą. Wiele gatunków Madagaskaru jest już zagrożonych wyginięciem, jeśli sytuacja będzie się utrzymywać być może niedługo oglądać je będziemy mogli tylko w ogrodach zoologicznych. We Wrocławiu zwierzętami Madagaskaru opiekują się m.in. Leszek Sielski i Jan Helbik.
Lemur katta jest zwierzęciem niewielkich rozmiarów. Dorosły osobnik waży około 2,5 kilograma. Katta posiadają piękne ogony, które przyozdobione w pierścienie służą do porozumiewania się w stadzie, nie są jednak chwytne. 50 centymetrowy ogon ma też inne zastosowania, pomaga np. w utrzymaniu równowagi. Lemury na przednich łapkach mają niewielkie wypustki - gruczoły zapachowe. Za pomocą wydzielanego przez nie płynu znaczą swoje terytorium To właśnie katta stały się pierwowzorem dla króla Juliana.
– Często widujemy dzieci wykrzykujące do naszych lemurów Julian, Julian – śmieją się opiekunowie.
Lemury katta większość życia spędzają na ziemi, choć umieją się wspinać. Wrocławskie stado składa się z dziewięciu lemurów, w tym dwóch maluchów. Jedna z samic w tej chwili nie rozstaje się ze swoim młodym i cały czas nosi go na plecach. Ten gatunek lemura jest bardzo opiekuńczy. Po urodzeniu młody osobnik przez 2 tygodnie uwieszony jest do brzucha swojej mamy tak aby nie krępować jej ruchów .Po czternastu dniach przenosi się na grzbiet i zostaje tam przez 6 miesięcy, czasem nawet dłużej.
Lemury wari czarno-białe, również opiekują się swoim potomstwem choć już nie tak troskliwie. Wari żyją na drzewach. Wysoko w ich koronach, wari budują gniazda. Zawsze buduje kilka takich konstrukcji, tak aby swoje młode których może być nawet trójka, co jakiś czas przenosić z miejsca na miejsce. Podczas przenoszenia potomstwa wari trzyma malucha w pysku za kark.Wielokrotnie zdarza się ze młody lemur wypada z uścisku, z tego powodu ginie 50 % młodych.
– W tym roku znaleźliśmy na wybiegu trzy porzucone młode. Postanowiliśmy odchować je sztucznie. Wyglądało to trochę jak opieka nad małym dzieckiem. Na początku podawaliśmy im mleko. Karmione były w dzień i w nocy.. –opowiada Leszek Sielski.
Teraz lemury są już samodzielne i w najbliższym czasie opiekunowie postarają się dołączyć je do stada, nie jest to jednak takie proste. Z reguły jest to długotrwały proces, zwierzęta poznają się zza woliery. Jak dotąd jednak wszystkie próby dołączenia do stada nowych osobników we wrocławskim zoo kończyły się sukcesem.
Lemury katta jak i wari żywią się głównie owocami i warzywami. We wrocławskim ogrodzie zoologicznym od swoich opiekunów dostają prawdziwe smakołyki.
– Podajemy im warzywa i owoce południowe, ale również polskie owoce sezonowe - truskawki, agrest, porzeczkę. Dodatkowo ich dietę uzupełniamy w białko podając im ser biały zmieszany z jajkiem ugotowanym na twardo, to wszystko przybieramy płatkami róż, ponieważ w naturalnym środowisku lemury żywią się płatkami kwiatów i nektarem. Podajemy im również wodę z miodem – opowiada Leszek Sielski.
Lemury nie mają indywidualnych imion, ale jednego z nich opiekunowie nazywają babcią. Jest to najstarsza osobniczka w stadzie katta, jego przewodniczka. Babcia ma już ponad siedem lat.
Lemury katta są łagodniejsze, bardziej przyjazne człowiekowi, dają się pogłaskać, wziąć na ręce. Wari są mniej przyjazne. Mogą podrapać, a nawet ugryźć.
Wrocławskie lemury bacznie obserwują swoich opiekunów i wiedzą, że z ich strony nie może stać im się krzywda, dlatego darzą ich bardzo dużym zaufaniem.
We wrocławskim zoo odnajdziemy również inne zwierzęta Madagaskaru. Warto jest odwiedzić lemura alaotrańskiego. Tych lemurów na całym świecie jest naprawdę niewiele. Wrocławskie zoo ma ogromne sukcesy w ich rozmnażaniu, ponieważ 2 lata pod rząd doczekało się młodych. Na wolności żyje jeszcze tylko 150 przedstawicieli tego gatunku. Naturalnie występuje on nad jeziorem Alaotra, jest to jedyny lemur, który potrafi pływać.
W pawilonie madagaskarskim odnajdziemy również maki myszki, czyli lemukri myszate. Jest to "mikro" lemur, ma 12 centymetrów, 11 centymetrowy ogon i waży około 50 gram, po urodzeniu zaledwie 5 gram. Najprawdopodobniej wszystkie lemury wywodzą się od maki myszek.
Przedstawiciele fauny Madagaskaru we wrocławskim ZOO to również żółwie promieniste, żaby pomidorowe, lemury rude i lemury czerwonobrzuche. Zapraszamy do wrocławskiego zoo na spotkanie z tymi wyjątkowymi zwierzętami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze