Dwie uszkodzone Skody 19T Tramwaju Plus pojawią się we Wrocławiu dopiero jesienią. Umowa na remont pojazdów uszkodzonych pod koniec ubiegłego roku ma być podpisana w przyszłym tygodniu.
Chodzi o dwa tramwaje, które miały wypadki w tym samym tygodniu na początku listopada – najpierw na ul. Kazimierza Wielkiego, gdzie rannych zostało 8 osób, a potem na ul. Legnickiej, na wysokości „Magnolii” [link] [link], gdzie poszkodowane zostało 33 osoby.
– Według szacunków remont kosztował będzie między 3 a 4 mln zł, ale dokładnej kwoty nie możemy w tym momencie podać. Kończą się właśnie negocjacje w sprawie umowy na remont tych wozów i dopiero po ich zakończeniu będziemy w stanie podać dokładną kwotę – mówi Agnieszka Korzeniowska z MPK.
>Zobacz zdjęcia z wypadku na ul. Legnickiej
– Skoda zastrzegła sobie, że potrzebuje pół roku na naprawę, więc te powypadkowe skody pojawią się na torowiskach nie wcześniej niż jesienią – dodaje. Umowa ma zostać podpisana w przyszłym tygodniu.
Umowa ma zostać podpisana w przyszłym tygodniu. To o tyle ważne, że 31 marca Tramwaj Plus ma w końcu rozwinąć skrzydła, czyli na torowiskach pojawią się wreszcie docelowe linie w docelowych częstotliwościach:
31 plus - pojedzie spod Stadionu Miejskiego (od Królewieckiej) na Gaj
32 plus - Kozanów – Gaj
33 plus - stadion Olimpijski – Pilczyce
Pierwsze dwie linie będą jeździć w godzinach szczytu co 12 minut, czyli tak jak pozostałe linie, ale 33Plus będzie jeździć dwa razy częściej.
Na Legnickiej - od skrzyżowania Legnicka/Milenijna/Na Ostatnim Groszu/Lotnicza do pl. Jana Pawła II Plusy będą się pojawiać co 3 minuty na każdym przystanku. Od pl. Jana Pawła II do pętli Gaj (przez Podwale, Piłsudskiego, Borowską, Hubską, Bardzką) oraz do stadionu Olimpijskiego (przez Kazimierza Wielkiego, pl. Dominikański, rondo Reagana, most Szczytnicki) częstotliwość Tramwaju Plus to 6 minut.
Kłopot może pojawić się wtedy, gdyby któraś skoda 19T uległa uszkodzeniu. Wtedy Tramwaj Plus musiałby zostać zastąpiony przez starszy pojazd. To dlatego, że w godzinach szczytu komunikacyjnego dla obsługi wszystkich trzech linii "z plusami", będą potrzebne wszystkie pozostałe Skody 19T. Łącznie MPK ma ich 31, dwie są w naprawie, więc każda kolejna zepsuta skoda, która pójdzie do naprawa oznacza konieczność zastąpienia ją starszego typu wozem.
Przypomnijmy też, że wrocławska prokuratura postawiła motorniczemu zarzuty nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu i nieumyślnego doprowadzenia do katastrofy w ruchu lądowym. Grozi za to do 5 lat pozbawienia wolności. Motorniczy nie przyznaje się do zarzucanego mu czynu. Odmówił składania zeznań.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze