Reklama

PSV Eindhoven zwycięzcą turnieju Polish Masters we Wrocławiu

22/07/2012 00:00

PSV Eindhoven zwyciężył we wrocławskim turnieju Polish Masters. W finałowym meczu Holendrzy pokonali Benfikę Lizbona 3:1.

W ramach Polish Masters rozegrano cztery mecze. Ale tak na dobrą sprawę tylko o dwóch można powiedzieć, że dostarczyły kibicom tego, co futbol ma najlepsze. Bo nie zabrakło w nich goli, dobrego tempa gry i ładnych akcji. Pierwszy z nich to sobotni mecz Śląska Wrocław z Benficą Lizbona, przegrany przez nasz zespół 2:4, ale emocjonujący. A drugi to właśnie finał turnieju, w którym PSV Eindhoven zmierzył się z Portugalczykami. Tutaj też były gole, były efektowne parady bramkarzy, były też - niestety - pięści w ruchu i czerwone kartki.

Na pierwszego gola w finale kibice musieli czekać ponad pół godziny. W 35. minucie ładnym, ale wydawało się, że niezbyt silnym strzałem popisał się Carlos Martins. Pozory jednak często mylą. I piłkarz Benfiki, po rękach bramkarza PSV Przemysława Tytonia, posłał piłkę do bramki Holendrów. Zespół trenera Dicka Advocaata wyrównał po przerwie, po bramce Mathiasa Jorgensena. Później okazało się, że gole w tym meczu będą strzelać już tylko piłkarze z Eindhoven. Na 2:1 podwyższył w 72. minucie Jermaine Lens, a w 83. minucie wynik spotkania ustalił Georginio Wijnaldum. Na marginesie - sugerujemy, by nazwisko tego piłkarza PSV zapamiętać i cieszyć się, że pokazał swoje umiejętności we Wrocławiu. Bo Holender za kilka lat może być ważną postacią europejskiego futbolu. Ma zadatki na piłkarza dużego formatu.

Niemiłym zgrzytem finałowego meczu Polish Masters było starcie obrońcy PSV Jetro Willemsa z graczem Benfiki Oswaldo Gaitanem. Po mniej więcej kwadransie gry w drugiej połowie, piłkarz lizbońskich zaatakował Holendra w sposób absolutnie bezpardonowy. Wściekły Willems uderzył rywala i na boisku rozpętała się mała burza. W przepychankach brali udział wszyscy piłkarze, a do bitki poderwali się nawet rezerwowi gracze obu ekip. Ale sprawcy zamieszania ponieśli łagodne kary, otrzymując po żółtej kartce. Lizbończycy nie dograli meczu do końca w pełnym składzie. W końcówce drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Maxi Pereira. Była to jedyna czerwona kartka w trakcie całego turnieju Polish Masters.

Po meczu finałowym wręczono nagrody indywidualne. Piłkarzem turnieju został napastnik PSV Eindhoven, Jermaine Lens. Jego klubowy kolega Przemysław Tytoń zgarnął wyróżnienie bramkarza turnieju, a Carlos Martins z Benfiki Lizbona wyjechał z Wrocławia z nagrodą dla najlepszego strzelca turnieju.

PSV Eindhoven - Benfica Lizbona 3:1 (0:1)
Bramki: Jorgensen (54.), Lens (72.), Wijnaldum (83.) - Martins (35.).

Kolejność turnieju Polish Masters:

1. miejsce: PSV Eindhoven.
2. miejsce: Benfica Lizbona.
3. miejsce: Athletic Bilbao.
4. miejsce: Śląsk Wrocław.


Łukasz Maślanka

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości