Na czwartkowej sesji rady miejskiej rajcy przyjęli stanowisko popierające przebudowę wiaduktów kolejowych nad al. Boya-Żeleńskiego i ul. Długą. W magistracie przyznają, że to niezbędne inwestycje, ale zastrzegają, że powinni je przeprowadzić kolejarze. A w PKP PLK mówią, że projekt modernizacji linii, na której znajdują się wiadukty, dopiero powstanie. - Przy modernizacjach uwzględniamy sytuację w otoczeniu - zapewniają.
Na czwartkowej sesji rady miejskiej rajcy przyjęli stanowisko popierające przebudowę wiaduktów kolejowych nad al. Boya-Żeleńskiego i ul. Długą. Pierwotnie dotyczyło one tylko "wąskiego gardła" na Boya-Żeleńskiego.
- Ostatecznie wprowadziłem autopoprawkę, zgodnie, z którą rada miejska popiera również poszerzenie wiaduktu na ul. Długiej, w celu budowy tam torowiska tramwajowego oraz zwiększenia liczby pasów ruchu - tłumaczy Krzysztof Szczerba, radny Prawa i Sprawiedliwości, autor projektu stanowiska.
Już wcześniej, bo pod koniec lutego Krzysztof Szczerba złożył u prezydenta Rafała Dutkiewicza zapytanie w sprawie działań podjętych przez miasto, związanych z przebudową wiaduktu kolejowego nad al. Boya-Żeleńskiego.
- Fragment al. Boya-Żeleńskiego, znajdujący się pod wiaduktem kolejowym, stanowi jedno z najwęższych gardeł komunikacyjnych na terenie dawnej dzielnicy Psie Pole. W związku z tym, iż szerokość przejazdu pod wiaduktem jest niewystarczająca i znajduje się tam tylko jeden pas ruchu, w miejscu tym tworzą się niemal codziennie bardzo uciążliwe korki drogowe - podkreśla Krzysztof Szczerba.
Radny dopytywał, czy miasto prowadzi w tej sprawie rozmowy z PKP PLK, czy zapadły już jakieś decyzje odnośnie terminów przeprowadzenia inwestycji, a także czy gmina Wrocław zamierza partycypować w kosztach całego przedsięwzięcia.
Urzędnicy: przebudowa wiaduktu to zadanie dla PKP
Krzysztofowi Szczerbie odpowiedział w imieniu prezydenta Zbigniew Komar, zastępca dyrektora departamentu infrastruktury i gospodarki w magistracie.
- Potrzeba poszerzenia parametrów funkcjonalnych al. Boya-Żeleńskiego w rejonie wiaduktu jest oczywista. Obiekt ten nie zapewnia ani wymaganej przepisami dla ruchu kołowego skrajni pionowej, ani nie ma dostatecznej szerokości dla prowadzenia dwukierunkowego ruchu pojazdów i bezpiecznych ciągów pieszych i rowerowych. Niedomagania te są efektem utrzymywania bez zmian parametrów obiektu z początków XX wieku - przyznaje Komar.
Urzędnik zastrzega jednak, że przebudowa wiaduktu jest zadaniem zarządcy linii kolejowej nr 143, czyli spółki PKP PLK.
- Według posiadanych informacji, zarządca kolejowy przygotowuje modernizację tej linii na odcinku od stacji Wrocław Mikołajów do stacji Oleśnica i chciałby ją zrealizować w latach 2016-2020, korzystając z dofinansowania UE - tłumaczy Zbigniew Komar.
Komar dodaje, że miasto przesłało już do biura projektów przygotowującego koncepcję tej modernizacji swoje stanowisko odnośnie oczekiwań w tym zakresie.
- Przebudowa wiaduktu oczywiście została tam wskazana jako jedno z najistotniejszych zadań potrzebnych do uwzględnienia w procesie modernizacji linii kolejowej nr 143 - podkreśla Zbigniew Komar.
W magistracie jednak zastrzegają, że miasto nie zamierza współfinansować przebudowy wiaduktu, bo inwestycja w całości powinna być zrealizowana przez kolejarzy.
Co na to kolejarze?
W PKP PLK tłumaczą, że do końca bieżącego roku ma zostać wykonana dokumentacja przedprojektowa dla projektu „Prace na linii kolejowej nr 143 na odcinku Kluczbork – Oleśnica – Wrocław Mikołajów”, w ramach projektu POIiŚ 7.1-103 „Prace na wybranych liniach kolejowych w perspektywie UE 2014-2020 – prace przygotowawcze”.
- Wykonanie tej dokumentacji pozwoli określić zakres robót na tej linii, w tym ewentualnej przebudowy wiaduktu kolejowego nad al. Boya- Żeleńskiego we Wrocławiu. Realizacja prac miałaby nastąpić w obecnej perspektywie unijnej tzn. do 2020 roku - wyjaśnia Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy spółki PKP PLK.
Kolejarze zapewniają, że przy modernizacjach linii uwzględniają sytuację w otoczeniu, czego przykładem jest przebudowa w ramach modernizacji linii Wrocław – Poznań wiaduktu na ul. Starogroblowej, gdzie 60 proc. prac to zakres służący głównie komunikacji miejskiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze