Rafał Grodzicki oficjalnie został przedstawiony dzisiaj jako piłkarz Śląska Wrocław. - Teraz wracam do Krakowa i wyjeżdżam na wakacje - opowiadał z uśmiechem zawodnik.
Rafał Grodzicki do Śląska trafił na zasadzie wolnego transferu, bowiem w czerwcu wygasa mu kontrakt z Ruchem Chorzów. - W Ruchu przeżyłem wiele wspaniałych chwil, ale w życiu piłkarza tak już bywa, że trzeba co pewien czas coś zmienić. I właśnie u mnie przyszła taka chwila - opowiadał sam zawodnik.
Trener Orest Lenczyk dodał: - Sprawy kontraktowe sprawiły, że musieliśmy rozejrzeć się za nowymi zawodnikami do linii obrony. Nie chcieliśmy szukać uzupełnień, ale graczy, który będą wzmocnieniem drużyny. I za takie wzmocnienie uważam sprowadzenie Rafała.
Trener Lenczyk doskonale zna Grodzickiego, bowiem współpracował z nim w GKS-ie Bełchatów. Tam jednak piłkarz nie mógł przebić się do pierwszej jedenastki i odszedł do Ruchu.
- Jeżeli sprowadzenie Rafała było dobrym ruchem, to jego decyzja, aby odejść później do Ruchu, była jeszcze lepszym. Tam mógł grać regularnie i rozwijać się - tłumaczył trener Śląska.
Piłkarz nie ukrywał, że postać szkoleniowca wrocławskiego zespołu miała istotny wpływ na jego decyzję o podpisaniu kontraktu z klubem z Oporowskiej. - Ale równie ważny był fakt, że Śląsk to mistrz Polski. Wiem, że nie będzie łatwo powtórzyć wynik w nowym sezonie, ale ja się wyzwań nie boję.
Na pytanie, czy już przeglądał zestaw potencjalnych rywali w walce o Ligę Mistrzów, odparł z uśmiechem: - Nie i na razie nie zamierzam. Teraz wracam do Krakowa i lecę na wakacje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze