Zespół Śląska II Wrocław pokonał AKS Strzegom 4:1 w rewanżowym spotkaniu barażowym o miejsce w III lidze. Podopieczni Piotra Jawnego w pierwszym starciu wygrali 3:1 i wywalczyli awans do wyższej klasy rozgrywkowej.
Przypomnijmy, że czwartoligowcy walczyli o jedno premiowane awansem do III ligi miejsce. Rywalizacja na Dolnym Śląsku odbywała się w dwóch grupach, a zwieńczeniem zmagań był dwumecz pomiędzy liderami obu grup, którego stawką był bezpośredni awans do wyższej ligi. W pierwszym spotkaniu - rozegranym w Strzegomiu - Śląsk wygrał 3:1, dzięki czemu był w świetnej sytuacji przed rewanżem.
Piłkarze Śląska chcieli szybko wybić rywalom z głowy walkę o awans i ruszyli do ataku od pierwszych minut. Na efekty nie trzeba było długo czekać - w 13. minucie na listę strzelców wpisał się Mathieu Scalet. Wrocławianie nie cieszyli się jednak długo z prowadzenia. Bramkarz WKS-u Dariusz Szczerbal kilkadziesiąt sekund później sfaulował w polu karnym Rolanda Emekę i arbiter wskazał na "wapno". Do jedenastki podszedł Dawid Domaradzki i pewnie wykorzystał rzut karny.
Śląsk przeważał, ale nie potrafił udokumentować tego golem. Do przerwy przy Oporowskiej był remis 1:1.
Taki stan rzeczy zmienił się w drugiej połowie. Patryk Caliński wyprowadził wrocławian na prowadzenie w 65. minucie, a kolejne dwa gole padły w ostatnim kwadransie - w 77. minucie gola strzelił Adrian Sobczak, a chwilę potem wynik spotkania ustalił Grzegorz Kazimierowicz. Pomocnik huknął z dystansu, a jego trafienie było ozdobą spotkania.
Śląsk II Wrocław - AKS Strzegom 4:1 (1:1)
Bramki: Scalet 13, Caliński 65, Sobczak 77, Kazimierowicz - Domaradzki 16 (k)
Śląsk II: Szczerbal (83 Wadach) - Sobczak, Łazarowicz, Kucharczyk, Caliński (75 Kierkiewicz), Kazimierowicz (83 Sztylka), Młynarczyk, Łuczak (83 Szpakowski), Jarzębowski (73 Skrzypek), Kotowicz (73 Kotfas), Scalet.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze