Mihai Enasel, student z Rumunii przyjechał do Wrocławia w ramach programu Erasmus. Studiuje na Politechnice Wrocławskiej, a wolnych chwilach fotografuje nasze miasto. Nakręcił także krótki film przestawiający stolicę Dolnego Śląska widzianą oczami przybysza z zagranicy.
Mihai pochodzi z rumuńskiego miasta Bacau. Ma 22 lata, a do naszego miasta przyjechał studiować inżynierię mechaniczną na Politechnice Wrocławskiej. Chce u nas obronić licencjat. Czas między zajęciami rumuński student wykorzystuje na robienie zdjęć.
- Przyjechałem do Wrocławia na początku lutego. Miasto zrobiło na mnie ogromne wrażenie, jest trzy razy większe niż Bacau, z którego pochodzę. Nie mogę się nim nacieszyć. Moje hobby to fotografia, ale lubię też kręcić filmy. Dlatego postanowiłem na jednym z nich uwiecznić wasze miasto – opowiada Mihai Enasel.
Film powstał na przełomie marca i kwietnia. Więcej czasu niż samo kręcenie, studentowi zajęło zmontowanie obrazu w spójną i dynamiczną całość.
Uczestnik programu Erasmus podzielił się z nami kilkoma spostrzeżeniami na temat Wrocławia.
- Lubię atmosferę, jaka tu panuje, miasto dzięki ogromnej liczbie studentów wydaje się być bardzo młode. Szczególnie podoba mi się ścisłe centrum i jego architektura, a także przepływająca przez Wrocław Odra i idea „miasta stu mostów” – mówi rumuński student.
Co ciekawe, Mihai bardzo polubił także wrocławską komunikację miejską.
- Moim zdaniem jest bardzo szybka i nie trzeba długo czekać na autobus albo tramwaj – dodaje Mihai Enasel.
A to, jak okiem obcokrajowca wygląda nasze miasto, zobaczycie na poniższym filmie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze