Reklama

Ryszard Tarasiewicz: Chciałbym, aby mistrzem zostali...

30/05/2012 00:00

- Chciałbym, aby mistrzem Europy zostali Anglicy. Dawno nic nie wygrali - opowiada Ryszard Tarasiewicz, obecnie trener Pogoni Szczecin, a w przeszłości zawodnik i szkoleniowiec wrocławskiego Śląska.

Przede wszystkim gratuluję awansu z Pogonią Szczecin do ekstraklasy.


 


Dziękuję. Było ciężko, naprawdę ciężko, ale się udało. Pogoń to klub, którego miejsce jest w ekstraklasie i właśnie tam wracamy.


 


Za nami liga, a przed nami Euro. Komu będzie Pan kibicował i kto zdobędzie mistrzostwo.


 


Oczywiście będę kibicował Polsce i chciałbym, aby nasza drużyna zdobyła mistrzostwo. A jak nie my, to Anglia. Od zawsze im kibicowałem, bo to kolebka piłki nożnej. Poza tym dawano już nic nie wygrali. Od 1966 roku, kiedy zdobyli mistrzostwo świata, nie wygrali żadnego wielkiego turnieju. Może nie mają tylu gwiazd co Hiszpania, czy Holandia, ale wydaje mi się, że mogą tworzyć naprawdę silny kolektyw. A to ważniejsze niż indywidualności. Będę też trzymał kciuki za Francję, bo w końcu spędziłem tam kilkanaście lat i zżyłem się z tym krajem.

Reklama

A kto może być gwiazdą Euro 2012? Może któryś z Polaków?


 


Może ktoś powie, że oszalałem, ale stawiam na Roberta Lewandowskiego. Chłopak zrobił nieprawdopodobny postęp w ostatnim czasie. Przypadkowy gracz nie może zostać jedną z największych gwiazd niemieckiej Bundesligi. I nie jest też przypadkiem, że interesują się nim wielkie firmy europejskie. Podobno pytał o niego nawet Manchester United. Jest w formie i na mistrzostwach będzie w gazie. Tak przynajmniej mi się wydaje.


 


Co osiągnie Polska?


 


Wyjdziemy z grupy, a później już wszystko jest możliwe. Wszyscy mówią, że grupa jest łatwa, ale nie można lekceważyć rywali. Uważam jednak, że wyjdziemy z grupy i wcale nie musimy na tym poprzestać. Pamiętajmy, że od ćwierćfinału jest jeden mecz. Jeden mecz to jest nic. Czasami jedna akcja może zadecydować o wszystkim. Musimy tylko grać swoje, czyli być bardzo dobrze zorganizowani w destrukcji i szukać swoich szans w szybkim ataku. Jeżeli będziemy robili swoje, możemy sprawić miłą niespodziankę.

Reklama

 


Był Pan zaskoczony, że w kadrze nie ma ani jednego zawodnika Śląska.


 


Na pewno kilku zasługiwało na szanse. Trener Franciszek Smuda podjął jednak taką a nie inną decyzję i trzeba się z tym pogodzić. On miał swoją wizję zespołu i dopasował do tego zawodników. Widocznie nikt ze Śląska mu do tej koncepcji nie pasował.


Mariusz Wiśniewski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości