Kłopoty sportowo-organizacyjne Buducnost Podgorica są większe niż się początkowo wydawało. Rywal Śląsk stracił młodego obrońcę Risto Radunović.
Risto Radunović uznawany jest w Czarnogórze, że duży talent. Świadczyć może o tym fakt, iż mimo swoich 20 lat już był bardzo mocnym punktem Buducnost Podgorica. Władze klubu potwierdziły już jednak, że nie będzie on w przyszłym sezonie bronił barw mistrza Czarnogóry, bowiem przenosi się do ligi belgijskiej.
Wiele wskazuje, że Radunović nie będzie ostatnim zawodnikiem, który latem opuści Buducnost. Następni w kolejce są Milos Dragojević oraz Srdan Radonjić. Zwłaszcza odczuwalny może być brak tego drugiego, który w poprzednim sezonie był znany za najbardziej wartościowego gracza ligi.
Przypomnijmy, że już wcześniej z zespołem z Podgoricy rozstał się trener Miodrag Radulović, który po zakończeniu sezonu rozpoczął pracę w Kuwejcie, gdzie prowadzi klub Kazmi. Tam też chce ściągnąć kilku zawodników ze swojej starej drużyny, między innymi wspomnianego Radonjicia.
Patrząc jednak na to, co dzieje się w Śląsku, można powiedzieć, że trafił swój na swego. Jak na razie wrocławska drużyna, przynajmniej na papierze, prezentuje się znacznie słabiej niż w poprzednim sezonie. Ale okienko transferowe się jeszcze nawet nie otworzyło, a więc nie jest wykluczone, że Śląsk zostanie wzmocniony.I to może nawet przed wyjazdem na zgrupowanie do Chorwacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze