Reklama

Sebastian Mila: Jesteśmy inteligentni

18/03/2012 00:00

W wygranym 3:0 meczu z Cracovią dwa gole zdobył Sebastian Mila. Na prowadzenie wrocławian wyprowadził już w czwartej minucie Cristian Diaz. Piłkarze Śląska po spotkaniu niemal jednogłośnie mówili, że dla nich był to bardzo ważny mecz.

Waldemar Sobota (Śląsk Wrocław): Może z boku wyglądało to tak, że wygraliśmy gładko i łatwo. Ale ten mecz kosztował nas dużo zdrowia i musieliśmy się nieźle nabiegać. Najważniejsze jednak, że wygraliśmy. Długo czekaliśmy na to pierwsze zwycięstwo wiosną, ale mam nadzieję, że teraz już wskoczyliśmy na właściwy tor i będzie z meczu na mecz coraz lepiej. W drugiej połowie mogliśmy jeszcze podwyższyć prowadzenie, ale spokojnie, trzy gole to też bardzo dobry wynik. Oby w każdym meczu było tak samo, to będziemy zadowoleni.

Przemysław Kaźmierczak (Śląsk Wrocław): Najważniejsze, że w końcu wygraliśmy. Zagraliśmy skutecznie i dobrze taktycznie. W drugiej połowie mieliśmy jeszcze szanse na kolejne gole i mogliśmy wygrać w sumie jeszcze wyżej. Cracovia natomiast praktycznie ani razu poważnie nam nie zagroziła.. To może być taki nasz mecz na przełamanie i głęboko liczę, że tak będzie. Ostatni tydzień, a nawet dłuższy okres, mieliśmy trudny, ale wiedzieliśmy, że tylko sami sobie możemy pomóc. Każdy zespół ma lepsze i gorsze okresy. My przez ostatnie półtora roku mieliśmy ten lepszy okres, a teraz dopadł nas kryzys. Teraz w końcu jednak wygraliśmy i walczymy dalej. Na pewno szkoda straconych punktów we wcześniejszych spotkaniach, ale jeszcze nie wszystko jest stracone. Przed nami kolejne mecze i trzeba myśleć o tym, co przed nami, a nie o tym co było.

Reklama

 


Sebastian Mila (Śląsk Wrocław): Cieszę się przede wszystkim ze zwycięstwa drużyny, bo to był nas bardzo trudny moment. Nie łatwo było zebrać się w sobie. Atmosfera przed meczem z Cracovią wcale nie była taka zła, jak opisywały ją media. To prawda, że nie był to łatwy okres dla nas, ale cała drużyna pokazała, że jest bardzo inteligentna i podeszła bardzo poważnie do tej sytuacji. Wspieraliśmy się cały czas nawzajem i dzisiaj na boisku pokazaliśmy to samo. Cieszy to, że udało nam się strzelić aż trzy bramki. To było fajne uczucie, bo trochę z nas to powietrze ostatnio uchodziło. Mam nadzieję, że po dzisiejszym zwycięstwie kolejne spotkania będą dla nas dużo łatwiejsze. Nie powiedziałbym jednak, że to zwycięstwo przyszło nam łatwo i że Cracovia była tak słaba. Bardziej jestem ciekaw, jak wyglądał by nasz mecz z Koroną, gdybyśmy zagrali tak, jak dzisiaj. Dzisiaj bowiem wyglądaliśmy bardzo dobrze fizycznie. Wydaje mi się, że jesteśmy na dobrym etapie i że odpaliliśmy właśnie w tym momencie.


mw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości