Reklama

Senator spod Wrocławia będzie z PiS albo z… PiS. Lub bezpartyjny

23/08/2023 19:41

Do niezwykłego starcia w walce o mandat senatora dojdzie w okręgu wokół Wrocławia. Zmierzą się tam dwaj politycy mocno związani z Prawem i Sprawiedliwością. Jedynym obecnie kandydatem nurtu liberalnego, w tym okręgu, jest działacz Bezpartyjnych Samorządowców

Poznaliśmy już kandydatów Prawa i Sprawiedliwości do Senatu na Dolnym Śląsku. Jak podaje „Gazeta Wrocławska”, w dwóch okręgach wrocławskich wystartują radna sejmiku  Małgorzata Calińska-Mayer i wicemarszałek województwa Marcin Krzyżanowski.


 Radna sejmiku w okręgu numer 8 zmierzy się z obecną senator KO Barbarą Zdrojewską, którą cztery lata temu poparło 122 071 wyborców. Wtedy jej konkurentem z listy PiS był obecny przewodniczący Rady Miasta Wrocławia Sergiusz Kmiecik.


 Cztery lata temu również o mandat senatora ubiegał się Marcin Krzyżanowski. W okręgu numer 7 przegrał jednak z przedstawicielką KO Alicją Chybicką. Wtedy obecny wicemarszałek województwa zdobył 50 670 głosów. Jego konkurentka – 113 877.

Reklama

 W poprzednich wyborach do Senatu startował także obecny wojewoda Jarosław Obremski. Prawo i Sprawiedliwość zgłosiło jego kandydaturę w okręgu numer 6, czyli powiaty wokół Wrocławia. Obremski stoczył wtedy bardzo wyrównany pojedynek z popieranym przez KO Bogdanem Zdrojewskim. Ostatecznie wygrał były prezydent Wrocławia zdobywając 133 374 głosy. Obremskiego poparło 122 636 Dolnoślązaków.


 Tym razem, w tym okręgu, Obremski zmierzy się z politykiem, który przez wiele lat związany był z Prawem i Sprawiedliwością, ministrem m.in. w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, Kazimierzem Michałem Ujazdowskim. Jednak teraz polityk ten został wystawiony w ramach paktu senackiego przez koalicję PSL-Polska 2050. Ale sam Obremski nie ma wątpliwości.

Reklama

- Czeka nas duże wyzwanie, ale uważam, że paradoksalnie mój rywal jest jeszcze bardziej konserwatywny ode mnie, co jest bardzo ciekawe. Tak to czytałem jeszcze kilka lat temu. Spadochroniarz, więc z mojej perspektywy sytuacja korzystniejsza. Ja startuję po to, by wygrać, ale podkreślam, nie jest to takie proste – powiedział „Gazecie Wrocławskiej” wojewoda dolnośląski.


 Obecnie w tym okręgu zgłoszony jest tylko jeszcze jeden kandydat – Michał Rado z Bezpartyjnych Samorządowców. Jedyny przedstawiciel nurtu liberalnego.

Reklama

- Nie sposób nie odnieść wrażenia, że obaj kontrkandydaci są... z PiS-u, jeden występuje w roli spadochroniarza, bo został tu przysłany z Warszawy, a to nie buduje wiarygodności w oczach wyborców. Dla mnie okręg, z którego startuję, to również mój okręg, w którym żyję, jestem stąd i wszystkich mieszkańców będę reprezentował i dla nich działał – twierdzi Michał Rado. - Odnoszę wrażenie, że moi kontrkandydaci upatrują w Senacie wygodne miejsce na spokojną emeryturę, ale nie o to przecież chodzi. Chcę pokazać, że senator może być aktywny. Jestem kandydatem Bezpartyjnych Samorządowców, najważniejsza jest dla mnie skuteczna praca na rzecz Dolnoślązaków. Praca z energią, wizją i rozumieniem tego czego najbardziej potrzebują mieszkańcy. Nasze sukcesy widać w bardzo dobrym, dynamicznym rozwoju Dolnego Śląska.


 

Reklama

 


 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości