Reklama

Śląsk o krok od awansu do pierwszej ligi

11/05/2012 00:00

Śląsk Wrocław już w sobotę może osiągnąć sukces zapowiadany jeszcze przed sezonem. Zwycięstwo w trzecim meczu ze Stalą Ostrów Wielkopolski zagwarantuje koszykarzom trenera Rafała Kalwasińskiego awans do pierwszej ligi.

Już w najbliższą sobotę drugoligowy Śląsk przystąpi do najważniejszej batalii sezonu. Gracze Rafała Kalwasińskiego staną przed szansą bezpośredniego awansu do I ligi. By tak się stało WKS musi postawić "kropkę nad i" i po raz trzeci w serii finałowej pokonać Stal Ostrów Wielkopolski. Dwa pierwsze wygrane pojedynki dają wrocławianom psychiczny komfort lecz w żadnym stopniu nie są gwarantem końcowego sukcesu.


 

Po pierwszych meczach rozegranych we wrocławskiej Kosynierce stało się jasne, iż by pokonać drużynę z Ostrowa Wielkopolskiego trzeba zneutralizować jej największą broń jaką są rzuty dystansowe. Stalówka prócz Jakuba Dryjańskiego i Tomasza Cielebąka nie dysponuje siłą podkoszową a obaj gracze nie stanowili do tej pory realnego zagrożenia dla zespołu Śląska.

Reklama

 


Problem z obroną przeciwko zespołowi z Ostrowa Wielkopolskiego rozpoczyna się w momencie braku "odcięcia" szybkiego ataku Stali bądź też w sytuacji pozostawienia bez obrony Marcina Kałowskiego. Niski skrzydłowy w ostatnim spotkaniu ze Śląskiem trafił 6/11 rzutów trzypunktowych nie forsując tempa gry i podejmując decyzje rzutowe wynikające z dobrze przygotowanych pozycji.



Gra Stali w dużej mierze opiera się również na postawie Marcina Dymały. Młody zawodnik zespołu z Ostrowa Wielkopolskiego decyduje często o tempie gry drużyny lecz jak jednak dobitnie pokazała końcówka drugiego pojedynku nie ma on jeszcze boiskowego doświadczenia, które pomogłoby mu w decydujących o losach spotkania momentach (Dymała popełnił dwie kluczowe straty w końcówce drugiego spotkania finałowego).

Reklama

 


I właśnie w dobrej defensywie na tym właśnie zawodniku wrocławianie powinni opierać swoją koncepcję gry w sobotnim spotkaniu gdyż to właśnie dynamiczne akcje Marcina Dymały w pierwszym meczu finału pozwoliły mu zapisać na swoim koncie 23 punkty.




Wrocławianie nie mogą pozwolić sobie na powtórkę końcówki z meczu numer dwa kiedy to szalonymi akcjami o wyniku spotkania przesądził Artur Grygiel. Gracze Śląska doskonale zdają sobie sprawę ze stawki zbliżającego się pojedynku. Chęć zakończenia tej serii już w sobotę a co za tym idzie uzyskanie sportowego awansu do I ligi jest dla koszykarzy WKS-u wystarczającym czynnikiem mobilizującym ich przed sobotnim spotkaniem. Początek meczu w Ostrowie Wielkopolskim zaplanowano na godzinę 18.30.

Reklama

 


Tak Śląsk Wrocław wygrywał ze Stalą Ostrów Wielkopolski w dwóch pierwszych meczach finałowych:


 


 


 


 


Piotr Kolisko

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości