W trzecim meczu półfinałowym koszykarki Ślęzy Wrocław wygrały na wyjeździe z InvestInTheWest Enea AZS-em AJP Gorzów Wielkopolski. Dzięki temu przynajmniej o jeden dzień przedłużyły swoje szanse na awans do wielkiego finału. - Krótka pamięć, jak nauczył mnie trener CCC Kovacik - zapominamy o środzie i szykujemy się na czwartek - zaznacza szkoleniowiec 1KS-u Arkadiusz Rusin.
- Cieszymy się niezmiernie z tego zwycięstwa, gratuluję swojej drużynie. Gratuluję obu zespołom stworzenia energetycznego widowiska. Być może koszykówka była na wyższym poziomie we Wrocławiu, ale teraz jesteśmy pod ścianą i staramy się wydobyć z nas wszystko, co najlepsze. Gratuluję postawy kibicom, mam nadzieję, że w czwartek będziemy na dobrej ścieżce, bo wspólnie musimy budować dobrą atmosferę. Krótka pamięć, jak to nauczył mnie trener CCC Polkowice Maros Kovacik, zapominamy o środzie i szykujemy się na czwartek - mówi trener Ślęzy Arkadiusz Rusin.
Co było kluczem do ważnej wygranej Ślęzy? - Zagrałyśmy z większym zaangażowaniem i determinacją niż w meczach we własnej hali. Lepiej realizowaliśmy nasze założenia na spotkanie, wiedzieliśmy, że nie mamy nic do stracenia i musimy zostawić na parkiecie absolutnie wszystko - analizuje Sydney Colson. - AZS to naprawdę wymagający rywal, teraz musimy odpocząć, obejrzeć wideo z tego spotkania i jeszcze raz zagrać tak, jak w środę - podkreśla.
Czwarty mecz półfinałowy pomiędzy AZS-em a Ślęzą rozpocznie się w czwartek (18 kwietnia) o godzinie 16:30.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze