Piłkarze Ślęzy Wrocław mają za sobą pierwszy sparing w tym okresie przygotowawczym. Podopieczni Grzegorza Kowalskiego ulegli rezerwom Miedzi Legnica 1:5.
Wynik pierwszego meczu sparingowego wydawać się może niepokojący, ale tak naprawdę powodów do zmartwień nie ma. We wrocławskim zespole zabrakło wielu piłkarzy grających w klubie wiosną - kilku z nich raczej już w żółto-czerwonych barwach nie zobaczymy, a kolejni nie mogli wystąpić z innych powodów. Zaprezentowała się za to duża grupa zawodników kandydujących do gry w 1KS-ie.
Końcowy rezultat nie do końca oddaje przebieg tego spotkania, które w rzeczywistości było w miarę wyrównane. Wrocławianie jako pierwsi mogli objąć w nim prowadzenie, ale zmarnowali trzy znakomite ku temu okazje. Gospodarze byli za to zabójczo skuteczni, bo praktycznie każdy ich strzał kończył się golem. Inna sprawa, że defensywa i bramkarz Ślęzy mocno im ułatwiła zadanie, popełniając kilka prostych błędów. W drugiej połowie, gdy trener Kowalski wymienił większość składu, wynik był już nieco lepszy (drugie 45 minut zremisowane 1:1), jednak w końcowym rozrachunku Miedź II wygrała 5:1.
Miedź II Legnica - Ślęza Wrocław 5:1 (4:0)
Bramki: Taranek 22, Bruno 27, Zatwarnicki 35, Bruno 45, Cukier 90 - Jarczak 76
Ślęza: Zabielski (46 Banach) - testowany I, Wdowiak (46 Muszyński), Tomaszewski, Repski (46 testowany II), Niemienionek (46 Jarczak), Stempin (46 Matusik), Kotyla (46 testowany III), testowany IV, Skórnica (testowany V), Traczyk (46 testowany VI).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze