Policja zatrzymała czterech młodych mężczyzn, w tym nieletniego, podejrzewanych o dokonanie napadu na sklep spożywczy na Krzykach, a także innych licznych przestępstw, m.in. kradzieży, rozbojów i włamań. Teraz za te czyny odpowiedzą przed sądem.
Funkcjonariusze z wrocławskiej komendy miejskiej zatrzymali czterech mężczyzn podejrzanych o usiłowanie napadu na sklep spożywczy, do którego doszło na wrocławskich Krzykach. Domniemani sprawcy przestępstwa to młodzi mężczyźni w wieku 18 – 22 lat. Wśród napastników był także 15 – latek.
Sprawcy do popełnienia przestępstwa użyli skradzionej broni. Jak się okazało, wcześniej udali się do gmachu telewizji publicznej przy ulicy Karkonoskiej, gdzie okradli pracownika ochrony. Zabrali mu torbę i uciekli. Jadąc autobusem sprawdzili jej zawartość i oprócz dokumentów i pieniędzy, w torbie znaleźli służbową broń strażnika. Mężczyźni wpadli na pomysł, aby wykorzystując pistolet napaść na sklep.
Do napadu doszło w środę w godzinach popołudniowych. Sprawcy weszli do sklepu i grożąc ekspedientkom pistoletem oraz nożem, zażądali pieniędzy. Sprzedawczynie odmówiły i zacząły dzwonić na Policję. Kiedy napastnicy to zauważyli, wycofali się i uciekli w nieznanym kierunku.
Policjanci niezwłocznie rozpoczęli poszukiwania napastników. Prowadząc rozpoznanie operacyjne, funkcjonariusze ustalili miejsce, w którym domniemani sprawcy mogli się pojawić i rozpoczęli przygotowania do zasadzki. Po chwili rzeczywiście podjechała tam taksówka, a w niej mężczyźni odpowiadający rysopisom sprawców. Policjanci wkroczyli do akcji. Zatrzymali jednego z napastników na ulicy, a pozostałych w samochodzie.
Po ujęciu podejrzanych, funkcjonariusze odnaleźli skradziony pistolet, wcześniej porzucony przez sprawców w okolicznych zaroślach. Policjanci zabezpieczyli także trzy telefony komórkowe i portfel, które mężczyźni mieli przy sobie. Jak ustalono, przedmioty te zostały skradzione tego samego dnia z różnych samochodów.
Okazało, że to nie jedyne przestępstwa, jakie zatrzymani mają na koncie. Policjanci podejrzewają ich o dokonanie łącznie co najmniej kilkunastu kradzieży mienia z zaparkowanych pojazdów, gdzie łupem padały m.in. portfele, plecaki, nawigacje czy też telefony komórkowe, a także rozboje i włamania, m.in. do baraków na budowie, skąd ukradli elektronarzędzia. Zatrzymani, łupy okazyjnie sprzedawali m.in. na terenie dworców PKS i PKP.
Jeden z nich napastników, 19 – latek był poszukiwany w celu osadzenia w zakładzie karnym lub areszcie śledczym.
Podejrzani za popełnione przestępstwa odpowiedzą przed sądem. Grozi im nawet do 12 lat więzienia. O losie 15 – latka zdecyduje sąd dla nieletnich.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze