Stanislav Levy był mocno zaskoczony, kiedy dowiedział się, co zaplanowano w Śląsku na przerwę w rozgrywkach ligowych. Szkoleniowiec szybko dokonał korekty i wrocławianie zagrają sparing z Dynamem Drezno.
Po podpisaniu kontrakty, kiedy już został oficjalnie pierwszym trenerem Śląska, Stanislav Levy chciał się dowiedzieć, jakie plany ma zespół na najbliższy weekend. A właściwie nie jakie są plany, tylko z kim drużyna zagra sparing. Dla Czecha naturalne było, że mistrz Polski powinien z kimś zagrać, aby zachować rytm meczowy. Kierownictwo klubu poinformowało Czecha, że żadnej gry kontrolnej nie ma w planach, ale jest za to kilkudniowe zgrupowanie w Spale. To był jeszcze pomysł trenera Oresta Lenczyka. Zespół miał jechać na obóz, aby popracować na siłowni i na sali gimnastycznej.
Levy był mocno zaskoczony pomysłem i szybko dokonał korekty. Pomocne okazały się jego kontakty w Niemczech. Po kilku telefonach udało się zorganizować sparing z drużyną z Dynamem Drezno.
- Mieliśmy jechać do Spały? Ale to był chyba jeszcze pomysł trenera Lenczyka? - dopytywał jeden z zawodników Śląska. - I bardzo dobrze, że nie jedziemy. Zawsze mecz jest lepszy od dźwigania ciężarów. Poza tym nowy trener będzie mógł podczas gry ocenić poszczególnych zawodników. Ćwiczenia na sali nic by nam i jemu nie dały – komentuje piłkarz prosząc o anonimowość.
Oficjalnie mecz zostanie rozegrany bez kibiców, bo nie udało się załatwić stosownych pozwoleń na organizację imprezy masowej, jaką byłby mecz z udziałem widzów. Nieoficjalnie udało nam się jednak dowiedzieć, że za niewpuszczeniem fanów na trybuny optował trener Stanislav Levy, bo chce w spokoju przyjrzeć się zespołowi. Świadczyć o tym może fakt, że spotkania nie będą też mogli obejrzeć dziennikarze, a przecież klub nie potrzebuje zgody na imprezę masową, aby wpuścić media na trybunę masową.
Mecz z Dynamem Drezno zostanie rozegrany w piątek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze