Wbrew zapowiedziom, do dziś nie ruszyły zdjęcia do kolejnej serii kultowego Świata według Kiepskich, kręconego od lat we Wrocławiu. Choć nie ma na razie oficjalnych informacji w tej sprawie, może to oznaczać koniec serialu. - Nie kręcimy tego od ponad roku i nie wiem, czy kręcić będziemy - oznajmił w rozmowie z Radiem Pogoda Andrzej Grabowski, wcielający się w rolę Ferdynanda Kiepskiego.
Dalsze losy "Świata według Kiepskich" zawisły na włosku po nagłej śmierci dwóch jednych z głównych aktorów serialu - Ryszarda Kotysa (serialowy Marian Paździoch) i Dariusza Gnatowskiego (Boczek). Kotys zmarł w 2021 roku, Gnatowski - w 2020. Obaj padli ofiarą koronawirusa.
- Jeżeli będziemy kręcić, to z chęcią zagram Ferdynanda. A jeżeli nie, to znaczy, że nie. No i tyle. To znaczy, że coś się skończyło. Tym bardziej że tam nie ma już Ryśka Kotysa, Darka Gnatowskiego. To są straty, których nie da się zastąpić - przyznał w Radiu Pogoda Andrzej Grabowski.
Producent na razie nie odniósł się do tych informacji. - „Świat według Kiepskich” się kręci i nadal będzie. Ten serial to wielka tradycja Polsatu i wielka wartość. Czy się to komuś podoba czy nie. Mamy nowe, bardzo dobre scenariusze. Dołączyli nowi aktorzy - mówiła jeszcze jesienią ubiegłego roku Nina Terentiew, szefowa programowa Polsatu.
Świat wedug Kiepskich był kręcony od 1999 roku. Doczekał się 576 odcinów i 34 serii. Ostatni wyemitowano w grudniu 2021 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze