O godz. 19:00 rozpoczął się sylwester na wrocławskim Rynku. Jako pierwszy, około godz. 19:30 wystąpił Lech Janerka. Zamiast fajerwerków odbędzie się teatralny pokaz pirotechniczny.
Na Plac Gołębi można wejść od godz. 18:00 od każdej strony Rynku jednym z czterech wejść. Wszystkie ciągi komunikacyjne zostały zachowane. Nie można tam wnosić żadnych niebezpiecznych przedmiotów (np. noży, ale także butelek, również plastikowych).
Nad bezpieczeństwem uczestników czuwają służby: straż miejska, policja, straż pożarna oraz ochroniarze koncesjonowanej firmy ochroniarskiej.
Opieka medyczna: dwie karetki, punkt medyczny w Sukiennicach, oznakowane patrole medyczne.
Toalety: 40, w tym toaleta dla niepełnosprawnych (w Przejściu Garncarskim).
Sylwestra prowadzą Marta Dzwonkowska i Paweł Gołębski.
– W tym roku ponownie postanowiliśmy w dużej mierze skupić się na wrocławskich artystach – mówi dyrektor Biura Festiwalowego Impart 2016, Krzysztof Maj. – Wrocław wyłożył na organizację tej imprezy milion dziewięćset złotych, a portal Onet.pl zrealizuje z niej transmisję na cały świat – dodał. Studio Onetu zostanie umieszczone obok sceny, gdzie do rozmów będą zapraszani artyści i wrocławianie. Studio prowadzą Agnieszka Sielańczyk i Karol Kosiorowski.
Reżyser sylwestra, Konrad Imiela podkreślił, jak ważną rolę odgrywa to, że w trakcie tej imprezy muzyka będzie grana na żywo, a nie z playbacku. – Jest to bardzo trudne od strony organizacyjnej i to dla nas wielkie wyzwanie, ale sam jestem artystą i wiem, jaka jaką to robi różnice i jak zwiększa energię na scenie – wyjaśnia Imiela. – Bardzo zależy nam na tym, żeby były to pełnowymiarowe koncerty trwające nawet do 50 minut. Chodzi o to, żeby artyści mogli się rozpędzić i mieć czas na zbudowanie kontaktu z publicznością – dodał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze