Dyrektor wrocławskiej delegatury Najwyższej Izby Kontroli Andrzej Myrta został zawieszony przez prezesa NIK Jacka Jezierskiego na sześć miesięcy w pełnieniu obowiązków.
To nie wszystkie zmiany, jakie dosięgnęły wrocławski NIK. Prezes Jacek Jezierski oddelegował tymczasowo do pracy w delegaturach w Katowicach i Zielonej Górze dwóch zastępców Andrzeja Myrty. Obowiązki szefa NIK we Wrocławiu będzie przez najbliższe 6 miesięcy pełnił Piotr Miklis, który dotychczas kierował Izbą w Opolu.
Zmiany personalne związane są z ujawnionymi przez Państwową Inspekcję Pracy informacjami o przypadkach mobbingu i molestowania seksualnego.
Czasowe zawieszenie Andrzeja Myrty i oddelegowanie jego zastępców do innych miast ma sprawić, że pracownicy wrocławskiej delegatury będą mogli bez przeszkód składać wyjaśnienia w trwającym wciąż postępowaniu dyscyplinarnym, które ma wyjaśnić, czy w NIK we Wrocławiu nie dochodziło do przypadków mobbingu. Jeśli zarzuty się potwierdzą, dyrektorowi grozi utrata stanowiska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze