Dzisiejsze lekcje w szkołach rozpoczęły się minutą ciszy. Cisza jednak trwała dłużej. Uczniowie i nauczyciele przez cały dzień pozostają w zadumie.
- Lekcje zaczęły się wspólną w całej szkole minutą ciszy. Przygotowaliśmy także miejsce, gdzie stoi flaga z kirem, z kwiatami i zniczami palącymi się za tych, którzy zginęli - mówi Izabela Koziej, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 3.
Uczniowie inaczej niż na codzień trwają w zadumie i wyciszeniu. Pytają nauczycieli "dlaczego", próbują zrozumieć, nadać temu tragicznemu wydarzeniu jakiś sens.
- Czułam na sobie pytający wzrok moich uczniów. Na początku lekcji wypłyneła potrzeba rozmowy, o tym, co się stało. To było bardzo spontaniczne z ich strony - opowiada Aleksandra Łagowska, nauczycielka języka polskiego z Liceum Ogólnokształcącego nr IX we Wrocławiu.
Dzisiaj prawie na każdej szkole zobaczyć można biało-czerwoną flagę przewiązaną kirem. Także wewnątrz placówek znajdują się miejsca, upamiętniające sobotnią tragedię.
- Zorganizowaliśmy dodatkową gazetkę okolicznościową. Na piątek planujemy specjalny apel, na którym chcemy uczcić pamięć ofiar katastrofy - mówi Elżbieta Pawlik-Baraniec, dyrektor Gimnazjum nr 17.
Na pytanie o reakcje podopiecznych odpowiada: Uczniowie są dzisiaj dużo spokojniejsi, wyciszeni. Próbują rozmawiać z nauczycielami, pytają, dlaczego tak się stało.
Z potrzeby wspólnego bycia ze sobą, także w nastroju modlitewnym, jutro na godzinę 13:00 w Kościele Św. Doroty planowana jest żałobna msza dla uczniów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze