Taniej niż na wolnym rynku, dopłaty do czynszu sięgające kilkuset zł miesięcznie i pewny, legalny najem we Wrocławiu – z oferty Społecznej Agencji Najmu (SAN) korzysta już 56 rodzin. Właśnie rusza tegoroczna nabór do programu.
Program Społecznej Agencji Najmu działa we Wrocławiu od 2025 roku – pierwsi najemcy wprowadzili się w lutym ubiegłego roku. Dziś z tej formy wsparcia korzysta 56 rodzin.
Mechanizm jest prosty: SAN wynajmuje mieszkania od prywatnych właścicieli, a następnie udostępnia je osobom spełniającym określone kryteria. Właściciel zyskuje stabilny dochód i zwolnienia podatkowe, a najemca – niższy czynsz i większe bezpieczeństwo niż na rynku komercyjnym.
- Zwolnienie wydzierżawiającego mieszkanie na rzecz SAN z obowiązków podatkowych jest zagwarantowane ustawowo. Dzięki temu możemy pozyskiwać lokale taniej i oferować czynsze niższe o kilkanaście procent od stawek rynkowych – tłumaczy Anna Pełdiak-Czub, dyrektor SAN Wrocław. – Jednocześnie współpraca z gminą daje obu stronom poczucie bezpieczeństwa.
Oferta skierowana jest do osób mieszkających we Wrocławiu, które nie mają prawa do innego lokalu i mieszczą się w określonych progach dochodowych.
W obecnym naborze to
O przydziale mieszkania decydują także dodatkowe kryteria punktowe. Szanse zwiększają m.in. wychowywanie dzieci, niepełnosprawność w rodzinie, rozliczanie podatków we Wrocławiu czy praca w sektorach takich jak edukacja, ochrona zdrowia lub pomoc społeczna. Punktowane są również doświadczenie bezdomności, piecza zastępcza czy bycie ofiarą przemocy domowej.
Najemcy mogą dodatkowo ubiegać się o dopłaty do czynszu – zarówno z rządowego programu „Mieszkanie na Start”, jak i środków unijnych w pierwszym roku najmu. W pakiecie dostępne jest także wsparcie doradcze i szkoleniowe.
- SAN to jedno z narzędzi, które realnie zwiększa dostępność mieszkań dla osób o średnich i niższych dochodach. Daje stabilność i konkretne wsparcie finansowe – podkreśla Karol Smoliński z wrocławskiego magistratu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze