Reklama

TBL: Adam Wójcik postawił kropkę nad i

08/03/2012 00:00

Owacje na stojąco, gratulacje dygnitarzy i skandowanie imienia największej gwiazdy wieczoru - tak pokrótce można określić występ Adama Wójcika w wygranym spotkaniu Śląska Wrocław z PBG Poznań. Popularny "Oława" w najważniejszym meczu w karierze rzucił 18 "oczek", jego akcja na niecałe 5 minut przed końcem pierwszej kwarty pozwoliła mu przekroczyć magiczną barierę 10 tysięcy zdobytych punktów w ekstraklasie.


Śląsk Wrocław w kolejnym meczu II Etapu rozgrywek Tauron Basket Ligi pokonał na własnym parkiecie PBG Basket Poznań 81:67.


 

 


Zwycięstwo swojego zespołu skutecznie odsunął na tor dalszy Adam Wójcik, który już w niecałe 5 minut pierwszej kwarty mógł świętować swoje 10 000 punkty w rozgrywkach PZKosz. Po historycznym trafieniu mecz został przerwany a popularny "Oława" odebrał gratulacje od władz miasta, prezesa PLK oraz sekretarza głównego Polskiego Związku Koszykówki.


 


W całym spotkaniu niespełna 42-letni koszykarz zapisał na swoim koncie 18 "oczek". Swojego zachwytu nad postawą "gwiazdy wieczoru" nie krył szkoleniowiec Ślaska:

Reklama



– Po raz pierwszy w życiu widzę coś takiego. Nigdy w życiu nie miałem okazji uczestniczyć w takim wydarzeniu. Myślę, że Adam tym, co zrobił dla koszykówki zasłużył na takie święto jak dziś – powiedział po spotkaniu Miodrag Rajković


 


ZOBACZ FOTORELACJĘ Z KORONACJI ADAMA WÓJCIKA




 Powracając do meczu Śląsk od pierwszego gwizdka sędziego ruszył z impetem co zaowocowało znaczącą przewagą punktową wynikającą głównie z dominacji podkoszowej. Przewaga w zbiórkach po obu stronach boiska spowodowała, iż WKS mógł wyprowadzać kontrataki, po których punkty zdobywał Paul Graham.

Reklama

 


Wrocławianie na przestrzeni całego meczu doskonale zneutralizowali poczynania Damiana Kuliga, najlepszy strzelec PBG w dotychczasowych meczach podczas środowej rywalizacji zdobył tylko 4 punkty. Koszykarze z Poznania od pierwszych minut meczu koncentrowali się głównie na zatrzymaniu Adama Wójcika co w znacznym stopniu ułatwiało grę w ataku WKS-u.


 


Jednym koszykarzem PBG, który potrafił nawiązać równorzędną walkę z podopiecznymi Miodraga Rajkovicia był Aleksander Lichodzijewski, który gównie w trzeciej odsłonie spotkania pokazywał się z dobrej strony. Powracający po kontuzji skrzydłowy PBG w całym pojedynku zdobył 18 punktów.

Reklama

 


Wrocławianie wygrywając z PBG Poznań pokazali koszykówkę, która dobrze rokuje przed serią wyjazdowych spotkań, która czeka drużynę Śląska w nadchodzących dniach. W kolejnym meczu WKS zmierzy się z Kotwicą Kołobrzeg.




Śląsk Wrocław - PBG Basket Poznań 81:67 (25:16, 24:12, 9:15, 23:24)

Śląsk: Graham 19, Wójcik 18, Bogavac 13 (12 zb.), Skibniewski 12 (8 as.), Mladenović 10 (10 zb.), Diduszko 3, Niedźwiedzki 2, Buczak 2, Vairogs 2

PBG: Lichodzijewski 18, Micić 17, Parzeński 9, Nikolić 8, Smorawiński 7, Kulig 4, Comagić 4


Piotr Kolisko

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości