Reklama

To on na lawecie wywiózł samochody spod wrocławskiego lotniska

09/02/2026 08:40

Przyjeżdżał aż z województwa lubuskiego. Na wynajętą lawetę wciągał samochody stojące na parkingu długoterminowym wrocławskiego lotniska i uciekał. Właściciele aut o kradzieży dowiadywali się dopiero po kilku dniach, gdy wracali z urlopów. Sprawca jest już w areszcie. Przyznał się do winy. Grozi mu 10 lat więzienia.


Złodzieja z lawetą zatrzymali policjanci z Trzebnicy. Na jego trop wpadli, gdy pod koniec stycznia w identyczny sposób ukradł kolejne samochód - tym razem zaparkowany w Wiszni Małej. 

- Bezpośrednio po przyjęciu zawiadomienia policjanci z trzebnickiej komendy powiatowej rozpoczęli intensywne czynności operacyjne ukierunkowane na ustalenie sprawcy oraz odzyskanie utraconego mienia. Funkcjonariusze skrupulatnie analizowali zebrany materiał, weryfikowali pozyskane informacje oraz odtwarzali przebieg zdarzenia. Śledczy ustalili, że sprawca wykorzystał do kradzieży wynajętą lawetę. Policjanci krok po kroku sprawdzali kolejne tropy - opowiada podkom. Daria Szydłowska z Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy. - Kilkudniowe działania prowadzone wspólnie z funkcjonariuszami innych jednostek spoza województwa pozwoliły wytypować miejsce, w którym mógł przebywać podejrzany mężczyzna - dodaje.

Reklama

Złodziejem okazał się 41-letni mieszkaniec powiatu żagańskiego w Lubuskiem. - Na terenie jego posesji mundurowi ujawnili wynajętą lawetę, która była wykorzystywana do kradzieży pojazdów. W trakcie dalszych czynności ustalono również, że mężczyzna ma związek z kradzieżą dwóch pojazdów z parkingu długoterminowego wrocławskiego lotniska oraz kradzieżą z włamaniem do jednego z samochodów, z którego skradziono gotówkę oraz trzy komplety felg. Wartość strat przekraczała 160 tysięcy złotych - wylicza Daria Szydłowska.

Reklama

Skradzione samochody i felgi udało się odzyskać. - Zatrzymany 41-latek usłyszał zarzuty kradzieży oraz kradzieży z włamaniem i przyznał się do popełnionych czynów. Na wniosek prokuratora trzebnicki sąd zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny areszt tymczasowy. Za popełnione przestępstwa mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Z uwagi na działanie mieszkańca powiatu żagańskiego w warunkach recydywy kara ta może zostać zaostrzona - dodaje Daria Szydłowska.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/02/2026 09:19
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    pt 2026-02-09 12:19:03

    Iloraz inteligencji niezbyt wysoki skoro wynajął lawetę i wjeżdżał na teren jakby nie było w jakiś sposób monitorowany. Z drugiej strony sporo czasu zajęło wrocławskim policjantom ustalenie właściciela pojazdu na podstawie tablic rejestracyjnych - czyżby CEPIK przestał funkcjonować? To zajmuje nie więcej niż kilkanaście sekund. Brawo za to dla trzebnickich policjantów.????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ojciec Piją 2026-02-09 13:24:29


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Qutass 2026-02-09 13:31:45

    Skoro recydywista to wtrącić do lochów na dożywocie. Po co go wypuszczać za 10 lat jak pewnie dalej będzie robił to samo. Ewentualnie uciąć ręce i wypuścić na wolność z obrożą telemetryczną. Bo pożytku z tego obywatela już nigdy nie będzie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości