Śląsk pokonał na własnym stadionie Jagiellonię Białystok 3:1. Wszystkie gole wrocławianie zdobyli po stałych fragmentach gry. - Śląsk pokonał nas cwaniactwem. Z taką grą będzie mu ciężko przejść przez eliminacje do Ligi Mistrzów - oceniał po meczu Tomasz Hajto, trener zespołu z Białegostoku.
Tomasz Hajto (trener Jagiellonii Białystok): Przyjechaliśmy do Wrocławia, aby w końcu na wyjeździe wygrać. Nie udało się. Śląsk pokonał nas cwaniactwem i trzema stałymi fragmentami gry. Śląsk przy tych stałych fragmentach zmiażdżył nas siłą. Przy 2:1 mieliśmy szanse na wyrównanie, wydawało się, że możemy doprowadzić do remisu, nie udało się. W pierwszej połowie zagraliśmy bardzo słabo, w drugiej zrobiliśmy kilka korekt i wyglądało to lepiej. Oprócz Sebastiana Mili nikt ze Śląska nie próbował gry kombinacyjnej, to była raczej gra długimi podaniami na Gikiewicza, ten zgrywał głową albo przyjmował klatką. Jeżeli Śląsk zdobędzie mistrzostwo Polski na pewno z taką grą będzie mu ciężko zdobyć kwalifikację do Ligi Mistrzów. Śląsk obejmuje prowadzenie w tabeli. Liga zrobiła się ciekawa, że Legia spada na czwarte miejsce i musi się cieszyć, że zdobyła Puchar Polski. Śląsk z takim stadionem i tyloma kibicami na pewno ma aspiracje, żeby zdobyć po wielu latach upragnione mistrzostwo. Wrocławianie mają teraz wszystko w swoich nogach. Składam trenerowi gratulacje i życzę mu powodzenia w Krakowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze