Reklamę, public relations i branding będzie można studiować od października na nowo otwartym kierunku studiów, przygotowanym przez instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Precyzyjnie dobrana struktura studiów powoduje, że kierunek komunikacja wizerunkowa jest unikalny w skali kraju.
Nowy kierunek - komunikacja wizerunkowa: reklama, public relations, branding - jest odpowiedzią Uniwersytetu Wrocławskiego na potrzeby rynku i przyszłych studentów. Nowatorskie podejście do kształcenia wyższego to przede wszystkim nacisk kładziony na zajęcia warsztatowe, wiedzę praktyczną i kontakt z rynkiem branżowym - przekonują wykładowcy.
Absolwenci specjalności projektowanie komunikacji i wizerunek instytucji, której założycielem jest prof. Michael Fleischer chwalą sobie dydaktykę i partnerskie podejście do studentów. Tegoroczni maturzyści będą mogli zdobywać kwalifikacje pod okiem profesora, nowością jest jednak to, że nowy kierunek (komunikacja wizerunkowa) wolny jest od przedmiotów wcześniej narzucanych przez ministerstwo.
Dlatego na tym kierunku nie znajdziemy wykładów o historii Polski XX wieku czy z prawa. Zastąpić je mają ciekawsze, m.in. estetyka/design czy prawo brandingu, reklamy i PR. Jest to o tyle istotne dla studentów, że dzięki wykreśleniu z programu kilkunastu niepotrzebnych przedmiotów, znalazło się miejsce dla wielu propozycji autorskich jak portfolio development.
– Wiedzę na temat tego, co powinno się znaleźć w programie studiów, uzyskaliśmy dzięki konsultacją z branżą, przyszłymi pracodawcami naszych absolwentów, a także czerpiąc z europejskich wzorców – tłumaczy dr Karina Stasiuk-Krajewska, koordynator specjalności public relations.
Studenci Komunikacji wizerunkowej w pierwszym semestrze wybiorą jedną z trzech specjalności, a przedmioty dostępne w jej ramach odzwierciedlają strukturę np. agencji marketingowej, agencji PR czy brandingowej.
Prof. Fleischer w żartobliwy sposób tłumaczy czym jest branding, jak tworzyć marki.
– Markę dostosowujemy do określonej grupy ludzi, ludzie są różni, więc marki też powinny. Jak mawiał Gombrowicz tak zwaną gębę, dopasowujemy do danej marki– prof. Michael Fleischer.
Niewątpliwym atutem kierunku są wykładowcy, w większości praktycy, fachowcy w dziedzinie reklamy, public relations, brandingu czy marketingu. Większość z nich oprócz pracy dydaktycznej działa również aktywnie w branży. Stwarza to studentom sposobność do obcowania z aktywnie wykonującymi zawód, już od pierwszego roku studiów.
Studenci w ramach kształcenia wykonują rzeczywiste projekty, które mogą później wykorzystać komercyjnie. Mogą także przystąpić do jednego z prężnie działających kół naukowych, które pozostają pod opieką wykładowców.
– Studenci związani Laboratorium Badań Komunikacji, Wizerunku i Mediów przeprowadzili np. badania wizerunkowe dla firmy Paclan. Był to projekt komercyjny za który zaangażowani studenci otrzymali wynagrodzenie– opowiada opiekun koła dr Maurycy Graszewicz.
Unikalna na nowym kierunku bedzie atmosfera, o którą dba kadra naukowa. Obowiązuje hierarchia płaska, funkcyjna. Jak mówią sami wykładowcy, oprócz tytułów naukowych są oni po prostu takimi samymi ludźmi jak ich podopieczni. Żaków starają się naprowadzać, zainteresować nowymi zagadnieniami. Interesuje ich jakie student posiada kompetencje, czy coś potrafi, a nie czy przeczytał rozdział w książce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze