Śląsk Wrocław w końcu wygrał. Podopieczni Vitezslava Lavicki pokonali na wyjeździe Zagłębie Sosnowiec 4:2 i przedłużyli swoje szanse na pozostanie w Lotto Ekstraklasie. - Nie mamy jeszcze utrzymania, więc radość jest chwilowa. Przed nami trzy kluczowe spotkania - tonuje nastroje szkoleniowiec WKS-u.
Vitezslav Lavicka: Jesteśmy zadowoleni z wyniku. Wiedzieliśmy, że to bardzo ważny mecz dla obu drużyn. Mały kroczek w dobrą stronę zrobiliśmy w spotkaniu z Wisłą Kraków, teraz kolejny, większy, bo mamy zwycięstwo. Jest radość, ale tylko chwilowa, bo nie mamy jeszcze utrzymania. Przed nami trzy kluczowe spotkania.
Dla Augusto był to pierwszy mecz od dłuższego czasu. Jego kontuzja, którą odniósł podczas obozu zimowego, wyeliminowała go z większości rundy. Jest już jednak w pełni zdrowy, trenował normalnie, zagrał w rezerwach. To doświadczony gracz, dobry technicznie i taktycznie. Pokazał to w Sosnowcu, był ważną postacią na murawie.
CZYTAJ WIĘCEJ O MECZU -> ŚLĄSK ROZBIŁ ZAGŁEBIE W SOSNOWCU
Mateusz Cholewiak miał kontuzję, ale krótką, nie było to nic poważnego. Szybko się zregenerował, grał już ostatnio i dziś był naszym kluczowym zawodnikiem. Zaczynał sezon jako boczny obrońca, przesunęliśmy go jednak ostatnio na skrzydło, gdzie czuje się bardzo dobrze i dziś to pokazał.
Chcę podziękować naszym kibicom, którzy przyjechali za nami do Sosnowca. Stworzyli dobrą atmosferę, dali nam dużo wsparcia. Życzę Zagłębiu awansu do ekstraklasy w przyszłym sezonie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze