Śląsk Wrocław przegrał z Wisłą Płock 0:2 w meczu 29. kolejki Lotto Ekstraklasy. Wrocławianie znów zaprezentowali się dość przeciętnie, a bramki dla rywali padły po ogromnych błędach defensywy WKS-u. - Daliśmy Wiśle dwa prezenty. Duże prezenty powodują duże problemy - komentuje szkoleniowiec Śląska Vitezslav Lavicka.
Vitezslav Lavicka: Dla nas taki wynik to problem. Przyjechaliśmy do Płocka zrobić dobry wynik, chcieliśmy pokazać dobrą organizację w grze.
To, czego nam brakuje, już nie po raz pierwszy, to lepsza jakość i pewność siebie w ataku. W pierwszej połowie pokazaliśmy dobrą organizację w grze defensywnej. W drugiej połowie daliśmy Wiśle dwa prezenty. A takie duże prezenty powodują właśnie takie duże problemy. W ostatniej części meczu wpuściliśmy nowych zawodników, z nową energią. Mieliśmy wtedy jakieś szanse w polu karnym Wisły, ale cały czas brakowało skuteczności. Pozostaje nam pracować i walczyć o punkty w kolejnych meczach.
Djordje Cotra ostatnie dwa mecze grał naprawdę dobrze. Tym razem nie wystąpił przez problem z kolanem. Nie wynikało to z żadnego uderzenia. Po spotkaniu z Miedzią jego kolano mocno napuchnęło. Nasz sztab medyczny robiły wszystko, by postawić go na nogi na poniedziałkowy mecz. Myślę, że to nie jest nic poważnego i z jego zdrowiem będzie w porządku. Za wcześnie, by od razu po meczu decydować, kto zagra w następnym meczu. Piotr Celeban to dobry obrońca, waleczny i doświadczony. W Płocku popełnił błędy, ale dokładna analiza spotkania dopiero przed nami. To nie było jego spotkanie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze