W środę piłkarze Śląska Wrocław wrócili z obozu ze słoweńskiej Rogli. Trener WKS-u przyznaje, że jest zadowolony z pracy na zgrupowaniu, ale jeszcze nie chce zdradzić na kogo postawi w pierwszym meczu nowego sezonu PKO Ekstraklasy.
Vitezslav Lavicka: Jesteśmy bardzo zadowoleni z obozu. Znaleźliśmy bardzo dobry hotel, przeprowadzaliśmy udane treningi i zagraliśmy trzy dobre sparingi z drużynami na wysokim, europejskim poziomie. To bardzo ważne, że zarząd dał nam możliwość wyjazdu na ten obóz, dziękuję za to.
Przed ostatnim sparingiem w Rogli mieliśmy odprawę. Powiedziałem zawodnikom, że jestem zadowolony z tego, jaka jest rywalizacja w drużynie. Zawodnicy walczą o miejsce w składzie na każdej pozycji i pokazali to w tych sparingach. Po niedzielnym spotkaniu z Wartą Poznań będziemy podejmować decyzję co do wyjściowej jedenastki na pierwszy mecz ligowy. Na pewno będzie brakować Mateusza Radeckiego, który świetnie spisywał się w poprzednim sezonie.
Chciałbym podziękować wszystkim kibicom, którzy oglądali nasze sparingi. Słyszałem, że podczas sparingu z Zorią Ługańsk mieliśmy rekord widzów podczas transmisji. To bardzo dobry sygnał, że jest nas dużo, wszystkim zależy na Śląsku i jesteśmy wszyscy razem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze