W środę pierwszy i drugi zespół Śląska Wrocław rozpoczyna walkę w pucharze Intermarche Basket Cup. Pierwszoligowa drużyna Tomasza Jankowskiego zmierzy się na wyjeździe z Legią Warszawa. Rezerwy podejmą Doral Nysę Kłodzko.
Mimo iż ani Śląsk ani Legia nie są w tej chwili w koszykarskiej elicie, mecz obu ekip zapowiada się niezwykle inetersująco. Powodow jest kilka a jednym z nich fakt, że będzie to inauguracja tegorocznych rozgrywek dawnego Pucharu PZKosz, na którym obecni będą niemal wszyscy oficjele PZKosz oraz PLK.
Mimo, że gospodarze jutrzejszego pojedynku mieć będą po swojej stronie trybuny, to faworytami pozostają wrocławianie. Nie tylko są wiceliderem pierwszej ligi, lecz przede wszystkim wygrali trzy kolejne spotkania, a do zdrowia wracają ostatnio kontuzjowani – Marcin Flieger oraz Przemysław Hajnsz.
- Nie mamy zamiaru nikogo lekceważyć. Wiemy czego się w Warszawie spodziewać, wiemy jaki doping towarzyszy meczom Legii, znamy także animozje obu klubów. Skupienie, spokój oraz zimna głowa powinny pozwolić nam zagrać taką koszykówkę, jaką chcemy, co mamy nadzieję pozwoli nam wyjechać z Warszawy z tarczą – mówi Maciej Szlachtowicz, menadżer wrocławskiego zespołu.
Bezpośrednio po meczu pucharowym w Warszawie, wrocławianie udają się do Lublina, na przełożony o dzień wcześniej (na 19 października) ligowy pojedynek z Wikaną Start Lublin.
Kibice we Wroclawiu będą mogli zobaczyć w akcji rezerwy Śląska, które podejmą Doral Nysę Kłodzko. Przeciwnika doskonale wrocławianom znanego, w którego barwach występuje chociażby rzucający Śląska sprzed roku Marcin Kowalski.
Młoda ekipa Łukasza Grudniewskiego tym razem nie będzie mogła w tych zawodach liczyć na wzmocnienia z pierwszej drużyny. W „Kosynierce” zagrają jednak trenujący na co dzień z pierwszoligowcamii Artur Wnętrzak oraz Maksym Kulon, doskonale znany wrocławskim fanom Kacper Kowalski, a także cała grupa 16-letnich brązowych medalistów MP kadetów sprzed roku – m.in. Oscar Sanny, Marcin Skorek, Jakub Nizioł czy Marcel Kliniewski.
Początek środowego spotkania drugiego zespołu zaplanowano na godzinę 18:00. Wstęp na zawody będzie wolny. Mecz w Warszawie rozpocznie się natomiast o nietypowej godzinie 19:16 (nawiązanie do historii Legii).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze