Dzisiaj w Podgoricy piłkarska reprezentacja Polski rozpoczyna eliminacje mistrzostw świata. Czy w pojedynku z Czarnogórą szansę pokazania się dostanie Waldemar Sobota ze Śląska Wrocław?
Realnie oceniając, szanse na to, że Waldemar Sobota zagra dzisiaj z Czarnogórą są niewielkie. Waldemar Fornalik postawi raczej na bardziej doświadczonych reprezentantów. Zwłaszcza, że rywal nie należy do łatwych i nawet o remis może być w Podgoricy ciężko.
Sam zainteresowany stwierdza: - Otrzymałem kolejne powołanie do reprezentacji narodowej i nawet jeśli nie dostaję żadnej minuty w meczach towarzyskich, czy - jak teraz - w eliminacyjnych, to zbieram tam sporo doświadczenia, które będzie procentować w rozgrywkach ligowych.
Dzisiaj Polska gra z Czarnogórą, a już we wtorek we Wrocławiu zmierzy się z Mołdawią. Wydaje się, że w tym drugim meczu skrzydłowy Śląska może pojawić się na boisku. - Oczywiście bardzo bym chciał jednak wystąpić w najbliższych spotkaniach. Po to tam jadę, żeby dostać jakąś szansę. Jednak jeśli nie będzie dane mi zagrać, to na pewno to zgrupowanie nie będzie dla mnie czasem straconym - dodaje Sobota.
Waldemar Sobota ma na swoim koncie jak na razie jeden występ w reprezentacji i jednego gola. Był tez powołany na ostatni sparing z Estonią, ale szansy pokazania się wtedy nie dostał.
Przypomnijmy, że mecze z Czarnogórą i z Mołdawią nie będą transmitowane. Bilety na ten drugi pojedynek można kupować w kasach Stadionu Miejskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze