Reklama

WKK w Tychach walczy o lepsze miejsce przed fazą play-off [ZAPOWIEDŹ]

30/03/2019 14:30

Nie tak dawno rozpoczynał się okres przygotowawczy, a tymczasem czas na ostatnią kolejkę sezonu zasadniczego. Koszykarska pierwsza liga wchodzi powoli w decydującą fazę, a na finiszu rundy zasadniczej WKK Wrocław - który ma już zapewniony udział w fazie play-off - zmierzy się z drużyną, walczącą o miejsce w ósemce - GKS-em Tychy.

Tyszanie mimo bilansu 15-14 wciąż nie mają pewnego bytu w najlepszej ósemce. Sytuacja w tabeli jest niezwykle ciekawa, bo może dojść do sporych przetasowań. Piąty WKK ma 45 punktów, a kolejne pięć ekip ma 44 "oczka". Dzięki korzystnym wynikom osiągniętym w bezpośrednich starciach wrocławianie mają już zapewniony udział w play-offach, natomiast GKS może jeszcze z ósemki wypaść. Co ciekawe, mecz tyszan z WKK jest rozgrywany o innej porze niż pozostałe pojedynki. Przez niedostępność hali GKS-u w niedzielę, spotkanie to rozgrywane jest dzień wcześniej. Nijak ma się to do zasady, że spotkania ostatniej kolejki powinny być rozgrywane o tej samej porze, ale... nie ma przecież takiej reguły, która nie dopuszczałaby wyjątków.


GKS w ostatniej kolejce przegrał w Bydgoszczy 82:92, znacznie komplikując swoją sytuację w tabeli. Najbliższy rywal WKK u siebie przegrał tylko czterokrotnie, a nadmieńmy, że dwukrotnie zdobyli w swojej hali więcej niż 110 punktów (112:102 z AZS-em AGH Kraków oraz 115:74 z Polfarmeksem Kutno). Z pierwszego starcia z GKS-em Tychy zespół WKK wyszedł zwycięsko (74:67), a było to wówczas ich ósme z rzędu zwycięstwo w WKK Sport Center. Double-double popisał się Jakub Patoka (19 punktów, 14 zbiórek), a blisko był Bartosz Ciechociński (12 - 8). Po stronie rywali świetnie zagrał Paweł Zmarlak, zwłaszcza w defensywie - 11 punktów, 22 zbiórki.

Reklama

Wygrywając w sobotę, wrocławianie mają szansę na przewagę parkietu w pierwszej rundzie fazy play-off. - Oczywiście, że istnieje taka możliwość, jednak nie zależy to tylko od nas. Przewagę własnego parkietu uzyskamy tylko wtedy, jeśli wygramy w Tychach, a Słupsk przegra w Łowiczu - mówi trener Tomasz Niedbalski. Przed tygodniem WKK uległ u siebie FutureNet Śląskowi Wrocław, jednak obie drużyny zapewniły świetne widowisko kibicom. W dodatku gospodarze sprawili niespodziankę, wysoko prowadząc w pierwszej części meczu. Co zawiodło w drugiej? - Brak wiary, że możemy wygrać po kontuzji Jakuba Koelnera w pierwszej połowie. W niej zagraliśmy wręcz rewelacyjnie, na bardzo dużej intensywności. Tej intensywności zabrakło w drugiej połowie i świetnie grający Śląsk, a zwłaszcza trójka Robert Skibniewski, Norbert Kulon, Aleksander Dziewa, szybko odrobił stratę. Możemy tylko gdybać, jak by się potoczył ten mecz, jeśli zagrałby rewelacyjnie dysponowany tego dnia Kuba - dodaje.


GKS Tychy to jedna z gorzej zbierających (śr. 34,5 zbiórki na mecz) i blokujących (śr. 1,2) w lidze, za to z najlepszą skutecznością za trzy (37,4%) oraz jedna z lepiej asystujących (śr. 19,4). W swoich szeregach mają jednego z najlepiej punktujących (17,2) - Michała Jankowskiego. Jest to jego drugi sezon w Tychach, a w meczu z Enea Astorią Bydgoszcz przekroczył barierę 1000 punktów w barwach tego zespołu. Do liderów należą także wspomniany Paweł Zmarlak czy Piotr Wieloch. Wyróżniającą się postacią był eks-zawodnik Śląska Maksym Kulon, ale z powodu kontuzji nie dokończy on sezonu.

Reklama

WKK także ma swoje problemy kadrowe - najpierw kontuzja Przemysława Malony, teraz Jakuba Koelnera - z którymi musi się uporać. - Musimy sobie radzić bez PrzemkaKuby. To bardzo trudne zadanie, ale mam nadzieję, że pokażemy taką koszykówkę jak w pierwszej połowie w Pruszkowie i WKK Sport Center ze Śląskiem. No i szykujemy małą niespodziankę w składzie... - mówi szkoleniowiec ekipy z Wrocławia.


Początek spotkania z GKS-em Tychy w sobotę (30 marca) o godzinie 18.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości