Petycja o przyjęcie skrajnie konserwatywnej Samorządowej Karty Rodziny we Wrocławiu spotkała się z oporem wrocławskich radnych, którzy w czwartek odrzucili tę propozycję podczas głosowania.
Autorem Samorządowej Karty Rodziny jest ultraprawicowa organizacja Ordo Iuris, która sprzeciwia się aborcji, in vitro, edukacji seksualnej oraz swobodom dla środowiska osób LGBT+. Jej twórcy i promotorzy nie ukrywali, że chodzi im nie tylko o ochronę rodziny jako nadrzędnej wartości społecznej, ale też walkę z "ideologią LGBT i "ideologią gender”. Małżeństwo jest w tym dokumencie zdefiniowane jako związek kobiety i mężczyzny.
Petycję w sprawie przyjęcia przez Wrocław Karty złożyła Ewelina Kondziela, przewodnicząca dolnośląskiego okręgu Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin. W czwartek, 23 lipca, wrocławscy radni odrzucili ją większością głosów. Poparcie dla petycji wyrazili tylko przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości. Na 36 radnych 24 było przeciwnych podjęciu przez Wrocław uchwały w sprawie przyjęcia Samorządowej Karty Rodziny, 10 było za, a dwóch (Bohdan Aniszczyk z KKO i Mirosław Lach z PiS) wstrzymało się od głosu.
- Ten dokument nie ma służyć ochronie rodziny, a wykluczaniu ze wspólnoty samorządowej części jego mieszkańców, np. rodziców samotnie wychowujących dzieci, osoby nieheteroseksualne. To manifest godny pożałowania: niezgodny z Konstytucją i pełen błędów. Nie wyobrażam sobie, by został u nas przyjęty, bo Wrocław to miasto dla wszystkich - komentuje Bartłomiej Ciążyński, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Wrocławia i społeczny doradca prezydenta ds. tolerancji i przeciwdziałania ksenofobii.
W czwartek radni podjęli kilka innych ważnych decyzji - postanowili m. in. o podwyżkach cen biletów MPK i wyższych opłatach za parkowanie w miejskiej strefie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze