Opóźnia się wprowadzenie kart miejskich do wrocławskich szkół. Uczniowie od początku roku szkolnego mieli za pośrednictwem Urbancard logować się m.in. do elektronicznych dzienników czy e-biblioteki, ale stanie się to możliwe dopiero za kilka miesięcy. Urzędnicy tłumaczą, że opóźnienia wynikają z przedłużających się procedur przetwarzania danych osobowych.
Zintegrowany System Informatyczny Wspomagający Zarządzanie Wrocławską Oświatą – pod tą długą i tajemniczą nazwą kryję się kilkanaście modułów i komponentów, które mają unowocześnić pracę wrocławskich szkół. To m.in. elektroniczne plany lekcji, dzienniki czy księgi zastępstw, narzędzia do planowania budżetu, a także Wrocławski System Biblioteczny, umożliwiający rezerwację książek on-line. To wreszcie portal oświatowy, platforma edukacyjna i poczta elektroniczna dla uczniów i nauczycieli.
Uczniowie dostaną się do systemu logując się za pośrednictwem Urbancard. Jednak wbrew zapowiedziom, młodzi wrocławianie nie skorzystają z kart od początku nowego roku szkolnego. Urzędnicy tłumaczą, że wszystkie funkcje systemu będą uruchamiane stopniowo.
- We wrześniu rozpocznie się uruchamianie portalu, wszyscy będą logować się do systemu z portalu oraz komponentów dla kadr (tworzone są konta użytkowników systemu) i sekretariatów (tworzone będą konta uczniów) – mówi Iwona Bugajska, dyrektor wydziału edukacji we wrocławskim magistracie.
System pełną integrację i funkcjonalność osiągnie po kilku miesiącach pracy. Opóźnienia we wprowadzeniu Urbancard do szkół wynikają z przedłużającego się procesu personalizacji kart.
- Jeśli chodzi o Urbancard to personalizacja i przekazanie ich osobom zainteresowanym będzie możliwe po zrealizowaniu wszystkich procedur związanych z przetwarzaniem danych osobowych, czyli po przyjęciu i zarejestrowaniu w nowym systemie zgód na przetwarzanie danych osobowych, otrzymanych od rodziców czy opiekunów prawnych, wraz ze zgodą na przetwarzanie numeru karty UrbanCard na potrzeby logowania do portalu – wyjaśnia Iwona Bugajska.
Zainteresowani mają otrzymać Urbancard po uruchomieniu w szkołach modułów kadr i sekretariatów, bowiem w tych modułach są rejestrowane wymagane przepisami prawa zgody.
Przedstawiciele magistratu podkreślają, że uczniowie i osoby zainteresowane cały czas mogą składać wnioski o wyrobienie karty.
- W przypadku, gdy uczeń posiada kartę Urbancard nie ma konieczności personalizacji kolejnej karty - wystarczy przekazanie jej numeru do sekretariatu szkoły wraz z dopełnieniem formalności dotyczących wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych w tym względzie - dodaje Iwona Bugajska.
Przypomnijmy, że do pomysłu wprowadzenia Urbancard w szkołach sceptycznie podchodzą sami uczniowie.
W maju informowaliśmy, że członkowie Parlamentu Młodzieży Wrocławia przyjęli uchwałę krytykującą tę inicjatywę. Niechęć do posiadania karty miejskiej wyraziła zdecydowana większość młodych posłów.
- Największe kontrowersje uczniów wzbudził fakt, iż karta ta odwrotnie z jej pierwotnym przeznaczeniem, bez dodatkowej aktywacji nie będzie pełniła funkcji biletu. Ponadto młodzież obawia się o swoje dane osobowe, które trzeba podać podczas procesu jej wyrabiana – tłumaczy Maciej Wasiuta z Parlamentu Młodzieży Wrocławia.
Młodym wrocławianom nie podoba się też to, że nikt z nimi pomysłu nie konsultował.
- Sprawa Urbancard była przeprowadzona za plecami wszystkich i dopiero, gdy dyrektorzy otrzymali dyrektywę od wrocławskiego Wydziału Edukacji, sprawa wyszła na jaw – mówi Maciej Wasiuta.
A czy Waszym zdaniem wprowadzenie Urbancard do szkół to dobry pomysł? Zachęcamy do dyskusji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze